Fantastyczni piwowarzy i jak ich znaleźć – II Festiwal Piwowarów Domowych

Po pierwszej edycji wiedziałem, że będzie można się spodziewać jeszcze lepszej organizacji, bo organizatorzy z PSPD to perfekcjoniści, którzy od razu mieli plan jak poprawić niedociągnięcia z zeszłego roku oraz WSZYSTKIEGO NIESPODZIEWANEGO w wykonaniu piwowarów domowych.

Komu tylko mogłem to polecałem wybranie się na festiwal, bo miałem stuprocentową pewność, że będzie fantastyczny. I tak dokładnie było! Pasja, fantazja, autentyczność i entuzjazm biły z każdego miejsca tej imprezy.

LUDZIE

Już na wstępie wiem, że to podsumowanie nie będzie takie jakie bym chciał żeby było, bo  uważam, że każdemu z piwowarów domowych należy się osobny artykuł, za cały rok przygotowań: piw oraz stoisk. Dodatkowo jeszcze jeden dla organizatorów za tytaniczną pracę. Tylko to mogłoby wystarczająco oddać zaangażowanie i kreatywność, które było widać na każdym metrze kwadratowym w EXPO. Ludzie, którzy na co dzień lubią robić to w domu, tego jednego dnia pokazali swoje sekretne życie piwowarów domowych przed ponad 1,5 tysięcznym tłumem.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (91).jpg

Nie mam pojęcia ile stoisk udało mi się odwiedzić, ale wydaje mi się, że 30% to absolutne maksimum. Przypomnę tylko, że wszystkich było 70, a do tego ponad 300 piw. Mam wrażenie, że to i tak dobrze, po prostu brakowało czasu na więcej. Wiem że ominęło mnie ogrom rzeczy i tylko z lekką złością czytam inne relacje, myśląc sobie „czemu o tym nie wiedziałem”. Po prostu zabrakło czasu. Widziałem, że rekordzista ocenił podczas festiwalu 99 piw w ciągu 6,5 godzin głosowania, a w sumie oddano ponad 9,5 tysiąca głosów na piwa.

W każdym razie mam ogromną satysfakcję, że udało mi się poznać kolejnych niezwykle utalentowanych piwowarów domowych. To była czysta przyjemność.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (80).jpg

Bardzo fajnie, że rozszerzona została strefa warsztatowo-wykładowa, można było posłuchać wielu ciekawych wystąpień.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (37).jpg

PIWA

Zacząłem wypisywać ciekawsze piwa, które można było spróbować. Raz, dwa zrobiła się lista licząca kilkadziesiąt pozycji, która teraz i tak wam już nic nie powie, a mi zaraz wyjdzie, że wszystkie piwa były najlepsze. Może faktycznie tak było?

W każdym razie byłem pod wrażeniem wyboru i poziomu blendów lambików i flandersów dostępnych na stoiskach m.in.: La Brasserie En Spirale, Epsilon Brewing, Alderaan Brewery, Kraft Adventure, Big Bang czy Dwie Lewe Ręce.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (63).jpg

Zresztą na tych stoiskach były też inne fajne piwa.

Alderaan Brewery. Napiszę to jeszcze raz, mistrzem festiwalu jest Janek, Janek najlepszy jest i tym razem wygrał piwem Juicy Gose, to było zasłużone zwycięstwo, więc nic nie muszę dodawać poza tym, że w tym roku aplikacja świetnie działała i zarówno wyszła, jak i doszła 5 za to piwo. Po sąsiedzku był też Olek, czyli Gliss z bardzo dobrymi brettami.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (76).jpg

U La Brasserie En Spirale i Browar Roman można było dostać jednego z najlepszych RISów festiwalu oraz bardzo fajnego Saisona.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (55).jpg

Kraft Adventure zaprezentował też medalowego American Wheat z limonką i miętą.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (35).jpg

Epsilon Brewing miał też świetne IPA z zieloną herbatą i pigwowcem. Zresztą polecam śledzić działalność Pawła, bo poznałem go sprawdzając w tym roku testy na sędziów PSPD (wykręcił prawie maxa), potem miałem okazję wspólnie sędziować i próbować jego piw i z pełnym przekonaniem mówię, że to jeden z największych talentów piwowarskich w Polsce.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (2).jpg

Drugie miejsce za najlepsze piwo dla Bartosza Packo z Liwko, Liwko skocz po piwko za piwo Lemon Demon i faktycznie bardzo dobre, a trzecie miejsce zdobył Janusz Švach (Browar Garaż) za piwo Belgian Double Coffee RIS Rum & Bourbon Oak Aged. Niestety nie piłem.

Zresztą Bartek zaliczył też podium w konkursie na najlepsze stoisku (3 miejsce). Brawo!

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (45).jpg

Do tego działająca klima, fajne myjki Spulboy jakich nie ma na wielu innych festiwalach i dystrybutory wody. Organizatorzy pomyśleli o tym wszystkim.

Miałem tak nie wypisywać, ale jak widzicie, nie da się, więc tylko spróbuję wymienić kilka unikalnych piw, które zapadły mi w pamięć:

Passion Fruit American Wheat od Browaru Bachus, którym z tego co pamiętam zachwycałem się już na poprzednim festiwalu.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (72).jpg

Bardzo podobał mi się pomysł na Milkshake Sour Ale z burakiem na stoisku Szczypta Chmielu, jak tak to super zagrało.

Aromat pomidorowy normalnie nie jest akceptowany, ale w takim wykonaniu jak od HasThousand jak najbardziej! Bo było to Napolitana Ale z pasatą pomidorową, oregano i solą

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (75).jpg

Informacja o piwie z suszonymi świerszczami niosła się po całym festiwalu, ale to było z góry skazane na sukces, brawo Halucek. Świerszczy można było też spróbować: słone i chrupiące.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (47).jpg

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (50).jpg

Kolejny przebłysk geniuszu można było znaleźć tam gdzie były Piwne Smaki Stela. Trzy „bezalkoholowe” pozycje, w tym RIS, który miał 16 BLG, następnie z odparowanym alkoholem, a do tego z dodatkiem pikantnych papryczek, w celu nadania wrażenia rozgrzewania. GENIALNE.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (68).jpg

Zaraz przy scenie można spotkać było również Brouwerij Venom. Daniel jest fanem Belgii i belgijskich piw i to głównie piwa w takich stylach robi, widać było, że są naprawdę dopracowane, czego efektem jest m.in. tytuł najlepszego piwa na Węgrzech w 2019 r.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (53).jpg

Zeszłoroczny zwycięzca JZ Brewery wrzucił chyba wszystko, co miał w lodówce i zrobił Coconut Lime Mango Double Hazy Milkshake Kveik IPA xD, a i tak mu się udało!

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (20).jpg

Browar na Wygnaniu miał bardzo fajnego kwasa z jagodami i mocno nachmielone DIPA z płatkami macerowanymi w bourbonie, a mam wrażenie, że przy takiej ilości piw po prostu wiele wartych uwagi przepadło w tłumie.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (61).jpg

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (62).jpg

Sporo tego, a i tak cały czas mam wrażenie, że zapomniałem o wielu wartych uwagi.
Sam do tej pory nie wiem jak to się stało, że nie byłem u Sokratesa na wymrażanym Gose czy u zwycięzcy Pucharu PSPD – Maze in the Maze. A do tego stoiska zagranicznych piwowarów m.in. z Litwy (był m.in. Keptinis), Czech czy Norwegii (Kveiki).

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (6).jpg

STOISKA

W każdym było widać ogrom włożonej pracy. Miałem jednak kilku swoich faworytów. Przede wszystkim podobały mi się te, które były możliwie otwarte, gdzie można było wejść.

Strefa relaksu u Darka i Jarka – Baśniowy Element. Mieli też świetne Grodziskie z gruszką dymioną drewnem gruszy, Coffee N20 Cold Brew Belgian Blonde Ale oraz dopasowany foodpairing, w tym pędy chmielu. Jak to wszystko zagrało!

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (4).jpg

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (70).jpg

Akwarium i rozświetlony neon Tapwater Brewing. Do tego mocno mleczno-czekoladowy stout z musztardą? Tak, u Rafała były takie cuda!

cof

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (9).jpg

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (31).jpg

Praski klimat od Browaru Prażka, stroje i wystój idealnie oddały klimat z faszonem.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (38).jpg

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (87).jpg

Fotele u wujka Jacka i klimat mieszkania rodem z PRL. Brakowało chyba tylko szklanek ze srebrnymi rączkami.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (24).jpg

Biały Strug i ananasowe stoisko, a na nim wszystkie piwa z ananasami

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (60).jpg

Nalewaki można było znaleźć w najbardziej wymyślnych miejscach, nawet w pianinie.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (77).jpg

Zwycięzcą został Mateusz Karol – Browar Krypta z bardzo mocno dopracowanym stoiskiem, mnóstwo detali w stylu Fallouta.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (46).jpg

Zaraz znów wyjdzie, że wszystkie stoiska były najlepsze, ale sami widzicie. Działo się!

Zabawa, po obu stronach stoisk, bo to o nią przede wszystkim chodziło. Ale dało się słyszeć też głosy, od osób, które pierwszy raz były jako „wystawcy”, że nie myśleli, że to taka ciężka sprawa.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (41).jpg

Kosmos, szaleństwo, wylot poza codzienną piwną strefę komfortu, nie wiem jakich jeszcze słów użyć, by opisać te osiem godzin w sobotnie popołudnie. Może macie pomysły, czekam. Wiem jedynie, że kto nie był może tylko żałować, bo jest to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza, impreza piwna w Polsce i nie jestem w tym zdaniu odosobniony, bo taki pogląd przewija się w praktycznie każdej rozmowie na temat Festiwalu Piwowarów Domowych.

Festiwal Piwowarow Domowych 2019 (25).jpg

NA ZAKOŃCZENIE

Prócz tego co powyżej, impreza pokazuje, jak piwowarstwo domowe ściśle cały czas związane jest z zawodowym, bo zgodnie z przeglądem nazwisk, wśród wystawców było około 10 osób związanych z browarami komercyjnymi/piwowarzy zawodowi, zresztą wśród odwiedzających było także wiele osób pracujących na co dzień w browarach, z których ust było słychać, że jak dobrze być tego dnia po drugiej stronie stoisk. O tym zresztą mówiłem podczas mojego wystąpienia na scenie festiwalowej i jeśli słuchaliście to widzieliście, że jak najbardziej się to sprawdziło.

Jeśli przegapiliście festiwal to kolejna szansa już 20 czerwca 2020!

Reklamy

4 myśli na temat “Fantastyczni piwowarzy i jak ich znaleźć – II Festiwal Piwowarów Domowych

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s