5 lat Browaru Wrężel [urodzinowa rozmowa]

Browar Wrężel skończył niedawno 5 lat. Z tej okazji przepytałem założyciela i piwowara browaru – Adriana Kukułę, o to jak minęło im 5 lat, jak wspomina początki, zmiany na rynku, podpytałem też, co teraz u nich słychać i plany na przyszłość. Zapraszam do rozmowy.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z piwowarstwem?

Pierwszego piwa domowego spróbowałem na Zamku w Będzinie, gdzie miałem przyjemność być członkiem Bractwa Rycerskiego. Wtedy tak naprawdę odmieniło się moje spojrzenie na piwo i po kilku rozmowach z kolegą piwowarem, zabrałem się za pogłębianie swojej wiedzy. Po ukończeniu studiów zamówiłem pierwsze zestawy z surowcami, skompletowałem sprzęt i uwarzyłem Dunkel Weizen’a. Wyszło pysznie, a potem poszło jak lawina. Warzelnia rozrosła się do wybicia 1hl, a 2 uni-tanki stożkowe mieściły 2,5 hl piwa. Po 4 latach uprawiania domowego piwowarstwa, powstał browar Wrężel.

Browar Wrezel.jpg

Myśląc Wrężel, mam wrażenie, że wymówienie nazwy browaru musi być wyzwaniem dla obcokrajowców. Kolejnym moim skojarzeniem są częste zmiany etykiet. Skąd to się wzięło? Szukaliście optymalnych etykiety, czy po prostu co jakiś czas lubicie coś zmienić?

Nazwa Wrężel wzięła się od nazwiska inwestora – Piotra Wrężel – mojego Teścia. Po francusku nie jest tak źle, inne narodowości mogą mieć mały problem, ale dla chcącego nic trudnego :). Zmiany etykiet to po prostu poszukiwanie idealnego i czytelnego projektu. Tym razem się udało. Przy najnowszym wzorze powinniśmy zostać na dłużej.

Browar Wrezel 5 urodziny (1).jpeg

Faktycznie, etykiety aktualnie są wyraziste i zwracają na siebie uwagę bogactwem kolorów, ale przy tym zachowana jest ich wyraźność. Przez 5 lat uczestnictwa w rynku piwa rzemieślniczego w Polsce miałeś naprawdę wiele okazji do obserwacji rynku, co sądzisz o zmianach jakie zaszły od momentu, kiedy wystartowaliście?

Przede wszystkim przeszła moda na piwa wysoko chmielone, aczkolwiek mamy takie w ofercie i sprzedają się całkiem nieźle, zwłaszcza nasz osławiony TROPICAL. Stanowczo produkowanych jest więcej piw mniej alkoholowych lub dodatkami owoców, co także mamy w swojej ofercie jak np. MANGOVE. Rynek stał się bardziej wymagający i aby utrzymać w się na czele tego wyścigu, trzeba warzyć piwa bardzo dobrej jakości i brandować je etykietami które są czytelne i dobrze zaprojektowane graficznie – muszą zwracać na siebie uwagę konsumentów.

Wydaje mi się, że piwem, które spowodowało naprawdę duże zainteresowanie waszym browarem w skali ogólnopolskiej, wychodząc poza stricte środowisko piwne, był Miś Wojtek, czy faktycznie zauważyliście jakieś zmiany po jego premierze?

Dla nas był to hit sprzedażowy, a dzięki temu piwu – chodzi zarówno o sam smak jak i etykietę – wylało się na Nas dużo komentarzy, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych. Dla nas najważniejsze było zdobycie złota dla tego piwa w kategorii piw z dodatkami na KPR, jego dobra sprzedaż i promocja pięknej Polskiej Historii i niedźwiedziu Wojtku.

Medal potwierdza, że piwo jak najbardziej obroniło się smakiem, gratulacje. Czas na pytanie dotyczące jednego z waszych najnowszych piw. Z okazji 5. urodzin, uwarzyliście specjalne piwo, Tropical Wild w stylu Tropical Brett IPA leżakowane w beczce po Slyrs, to chyba wasze najbardziej eksperymentalne piwo, co było inspiracją i skąd taki pomysł?

Zawsze chciałbym stworzyć piwo dzikie. Lambiki są piwami po które często sięgam i bardzo je cenię za smak i niepowtarzalny aromat. TROPICAL WILD to zarazem mocne IPA, potężnie nachmielone, a dodatkowo zaszczepiliśmy je ciekawym blendem dzikich drożdży i pozostawiliśmy je na leżakowaniu przez kilkanaście miesięcy w dębowych beczkach. Efekt tego eksperymentu pozytywnie Nas zaskoczył. Udało nam się stworzyć piwo w którym można znaleźć naprawdę wiele smaków i aromatów – aż ciężko to opisać – tego trzeba spróbować.

Browar Wrezel 5 urodziny (2).jpeg

Miałem okazję go spróbować i faktycznie naprawdę dużo się w nim dzieje, ale na średniej intensywności, bardzo złożone piwo, łączące w sobie wiele zaskakujących nut, są tropikalne owoce, ale i wanilia, dębina, nuty funky i taniny, choć cierpkość i pozostająca goryczka przeszkadzały mi na finiszu.

Gdybyś miał wskazać na któreś z piw z waszego portfolio, które są w regularnej ofercie to które z nich jest twoim ulubionym?

Mi osobiście zawsze smakowały najbardziej piwa z dodatkiem słodu pszenicznego lub żytniego, aktualnie sam najczęściej sięgam po DEE WEE – wcześniej Wheat IPA, oraz po Paradise Pale Ale.

akcja browar wrezel.png

Jesteście teraz w środku społecznościowej zbiórki funduszy w ramach Akcji Wrężel.
Skąd pomysł na ruszenie z akcją crowdfundingową?

Jestem wielkim fanem browaru BREWDOG, oni stworzyli niesamowitą społeczność fanów zgromadzonych wokół ich wizji piwnego biznesu. My też tak chcemy! Croudfunding pomimo wielu dodatkowych praw i obowiązków które za sobą niesie Spółka Akcyjna, oraz tak duża ilość akcjonariuszy, ma też spore zalety. Pozyskuje się spory kapitał na rozwój biznesu, ale także pozyskuje wiernych fanów którzy stają się ambasadorami marki i często sięgają po piwo z browaru którego są akcjonariuszami. To tak naprawdę była tylko kwestia czasu kiedy zdecydujemy się pójść taką droga.

W takim razie życzę sukcesu w zbiórce, a po przejrzeniu oferty na stronie https://akcjawrezel.pl/ muszę przyznać, że macie chyba najbardziej hojną ofertę dla osób, które zdecydują się zaangażować w zbiórkę.
Jakie jeszcze macie plany w browarze na najbliższą przyszłość?

Przede wszystkim budowa własnego browaru. Ujednolicenie oferty w postaci 8 piw w stałej ofercie, a także częste wypuszczanie piw limitowanych oraz rozszerzenie współpracy z multitapami.

Wszystkiego najlepszego dla Was z okazji 5-lecia browaru i sukcesu podczas zbiórki. Dzięki za rozmowę i piwa do testów.

Dzięki!

Browar Wrezel 5 urodziny (1).jpg


Spróbowałem kilku piw z aktualnej oferty Browaru Wrężel i czuć w tych piwach charakterystyczny styl browaru, ze średnią intensywnością nut smakowych, są gładkie, lekkie i łatwe w odbiorze, a przy tym bez niepożądanych posmaków.

Cardinal – pełne białych owoców tropikalnych, lekkie, słodkie, gładkie, czuć dodatek płatków owsianych.

Berri – gładkie, delikatne, lekko kwaskowe o profilu przede wszystkim malinowym, choć średniej intensywności nut, choć wyszło z butelki przy otwarciu.

Mangove – tak jak podane w opisie, przede wszystkim jest pszeniczne, bo charakterystyczna słodowa słodycz pszeniczna i nuty bananowe na pierwszym planie, wzbogacone owocową słodyczą i gładkością mango, co fajnie współgra.

Browar Wrezel 5 urodziny (2).jpg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s