Stateline Brewery – browar na linii Kalifornii i Nevady

Jezioro Tahoe to miejsce uznawane za jeden z przyrodniczych cudów USA, uwierzcie, jest tutaj po prostu przepięknie, miasta nad nim położone ściągają co roku setki tysięcy turystów turystów.
Miałem okazję być m.in. w Stateline, czyli mieście, w którym po jednej stronie ulicy jest się w Kalifornii, a po drugiej już w stanie Nevada – stolicy hazardu.

Nevada to nie tylko przecież Vegas, już kilka kroków po przekroczeniu granicy wyrastają kilkudziesięciopiętrowe hotele z kasynami, takie mają prawo. W kasynach wśród szerokiego wyboru drinków czeka też kraft, ale już ten, który wszedł do klasyki piwowarstwa w tym m.in. Sierra Nevada Pale Ale. Co najlepsze jest on donoszony za darmo przez kelnerki, byle tylko grać. Choć w sumie nie do końca za darmo, bo częstotliwość donoszenia jest wprost proporcjonalna do dawanych tipów.

Poza tym jak na USA przystało, także w Stateline można znaleźć kilka browarów, wybrałem się do tego najbliższego, który nawet w nazwie zawiera miasto.

Browar reklamuje się hasłem „Drink Tahoe Beer„, lecz średnio wprowadza to w życie, bo spośród ponad 20 piw dostępnych w karcie, tylko 4 są robione na miejscu. Pozostałe to piwa z innych browarów rzemieślniczych, a przecież nie po to idę do browaru by siedząc kilka metrów od tanków pić piwa, które przebyły drogę kilkuset kilometrów lub więcej.

Co w takim razie mieli na kranach? Rusty Duck DIPA, Tahoe Blondie, Alpine Amber, Pineapple Blonde. Czyli w miarę klasycznie. Spróbowałem dwóch pierwszych. DIPA wytrane, cytrusowe, grejpfrutowe z dobrą kontrą słodową, fajne piwo! Tahoe Blond Ale za to lekkie, przede wszystkim łączone lekką słodową słodycz z rześkimi i słodkimi owocami cytrusowymi. Oba fajne, dlatego też szkoda, że tak mało mieli własnych piw.

Ps. jeśli chodzi o jedzenie, to mają tam naprawdę duuuże porcje, ale to w sumie norma w USA.

W każdym razie mam wrażenie, że nie było to najlepsze miejsce na piwo w okolicach jeziora Tahoe, ale przecież nie pojechałem tam na piwo, a po takie widoki:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s