Ośmiopak z litewskiego browaru Volfas Engelman [PRZEGLĄD OFERTY]

W sieciach handlowych w Polsce pojawiły się piwa z litewskiego browaru Volfas Engelman. To dokładnie ten sam browar, do którego należy eksperymentalny Volfas Engelman Studija, w którym spędziłem 2 dni sędziując w konkursie piwnym Aludariu Taure 2019.  TUTAJ WIĘCEJ.

Skontaktowała się ze mną firma KAMRON Group, która jest dystrybutorem piw Volfas Engelman w Polsce, z propozycją zapoznania się z ofertą tego litewskiego browaru. Zapraszam do kilku słów o browarze i jego piwach.

Volfas Engelman Browar (6).jpg

Volfas Engelman, to browar zlokalizowany w Kownie na Litwie, założony w 1853 roku. Jest drugim największym browarem na Litwie. Aktualnie należy do działającej na rynku napojów, zarówno alkoholowych jak i softów, fińskiej grupy Olvi.

W ofercie zauważyłem podział na trzy serie piw, klasyczną, w której testowałem Pilzeno, Balta Pinta i Rikintinis, limitowaną, z której testowałem APA, IPA i Blond oraz limitowane warki z małego browaru. Co ciekawe puszki są pojemności pinty tj. 568 ml, a butelki 750 ml i to korkowane, co prezentuje się ładnie, ale z drugiej strony korkowanie Mango Milkshake Ale widzę po raz pierwszy.

Volfas Engelman Pilzeno to piwo dolnej fermentacji, mające 4,7% alkoholu, proste w odbiorze, przede wszystkim o profilu słodowym i słodkim, krótka ziołowa goryczka. To po prostu czysty i słodowy lager. Tyle w sumie wystarczy.

Volfas Engelman Browar (8).jpg

Volfas Engelman Rikntinis to również piwo dolnej fermentacji, trochę mocniejsze, bo mające 5,2% alk., również o słodkim słodowym profilu, ale wchodzą tutaj słodkie nuty od ciemniejszych słodów, więc zauważalne są ciasteczkowe i nawet może delikatnie karmelowe posmaki, z delikatną ziołową kontrą.

Volfas Engelman Browar (10).jpg

Jak widzicie, są to dwa lagery, proste, bez wad, ale są dość nudne i proste, jak to lagery, dlatego też nie wywarły na mnie specjalnego wrażenia.

Trzecim piwem z serii “podstawowej” jest Volfas Engelman Balta Pinta, czyli klasyczne pszeniczne piwo i tutaj naprawdę poziom urósł. Mocno bananowe, z czym komponują się goździkowe aromaty. Wysycenie na średnio-wysokim poziomie, ale mimo to zaskakuje gładkością. Naprawdę udane piwo i pyszny weizen! Gdy już jestem po przetestowaniu wszystkich piw, to z pewnością mogę powiedzieć, że to jest według mnie najlepsze.

Volfas Engelman Browar (5).jpg

Edycje limitowana z dużego browaru Volfas Engelman. Od razu widać wizualną różnice, bo podanych jest więcej informacji jak IBU, PLATO czy EBC, na grafikach mapy regionów, do których style piwa mają nawiązywać.

Na pierwszy ogień idzie Volfas Engelman Pasaulio Skoniai Blond, czyli Belgian Style Wheat Ale.

Z jednej strony podane, że blond, z drugiej opis stylu mówiący co innego, więc trzeba sprawdzić organoleptycznie i tutaj od samego początku bardzo słodkie owocowe nuty, kojarzące się przede wszystkim z morelami i brzoskwiniami, do tego pomarańcze i cytryny, a w tle słodka słodowość i estry, więc jeśli miałbym to jakoś nazwać, to najbliżej mu chyba do hybrydy witbiera, ale ta słodycz w smaku jest naprawdę wysoka, co przestaje dziwić gdy spojrzy się na etykietę, bo widać, że syrop cukrowy.

4,5% alk., 14 IBU, 11,6 PLATO

nfd

Kolejnym testowanym piwem jest APA, ale tym razem zabawa słowami, bo to Australian Pale Ale. Skrót się zgadza? Zgadza. Tak samo jak ktoś chciałby zrobić African Pale Ale, również będzie APA.

Przejdźmy do samego piwa, tutaj w profilu na pierwszym planie odchmielowe nuty owocowe, kojarzące się z winogronami i białymi owocami, a także cytrusami.

Do tego owocowe estry, kwiatowość i słodowość. Na finiszu delikatna i krótka goryczka.

Volfas Engelman Browar (3).jpg

Ostatnim piwem z tego sześciopaku jest IPA. Klasyczna IPA, tym razem nie ma żadnej sztuczki z nazwą, nie jest to np. Italian Pale Ale, a najzwyklejsze India Pale Ale. W smaku bardzo klasyczne, ziołowe, trochę nawet ziemiste i trawiaste nuty odchmielowe łączą się z karmelową i herbatnikową słodowością, choć ta intensywność kompozycji jest na poziomie średnio-niskim.

Volfas Engelman Browar (4).jpg

Jaki całościowy obraz produktów Volfas Engelman? Przede wszystkim jest to klasyka, dość prosta, w limitowanych seriach widać trochę kombinacji, ale wszystko to idzie w dziwną stronę, a przynajmniej nie w taką jakiej bym oczekiwał. Bezsprzecznie najlepszym piwem z tego sześciopaku jest Balta Pinta, którą polecam serdecznie. Po nią bym sięgnął z przyjemnością jeszcze nieraz.

Zupełnie innym tematem są limitowane serie z browaru Volfas Engelman Studija. Jak w przypadku dużego browaru do podróży smakowych nawiązywały mapy na puszkach, tak tutaj etykiety stylizowane są na znaczki pocztowe, pomysłowo.

Is Briuges to Belgian Ale, lekko szampańskie z posmakami fenolowymi i słodyczą cukrową, słodko-fenolowy profil, uzupełniony niską owocową estrowością, a także z dziwnymi posmakami kojarzącymi mi się z piwnicznymi nutami.

Volfas Engelman Browar (9).jpg

Is Stokholmo – Milkshake Mango Pale Ale, to chyba najsłodsze piwo z całej tej serii, naprawdę mega wysoka słodycz, przez co jest trochę aż nazbyt jednowymiarowe, słodkie, mleczne mango, podwyższa to pełnię, ale brakuje mi tutaj kontry dla tej słodyczy. Choć może to dobrze, bo miał to być milkszejk, a one przecież są robione dla team słodyczka.

Volfas Engelman Browar (1).jpg

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s