Żywiec Bezalkoholowe Sesyjne IPA 0,0% i Sesyjne IPA [PORÓWNANIE]

Bezalkoholowe Żywiec Sesyjne IPA 0,0% miało pojawić się na rynku wraz z Żywiec Białe 0,0% (tutaj recenzja). Jednak trzeba było na nie trochę dłużej poczekać, sprawdzę dla Was czy warto. Porównam je również z klasyczną wersją Session IPA.

Pierwszą warkę Sesyjnego IPA oceniłem gorzej niż ŻAPA (sprawdź tutaj).
Zobaczmy w jakiej formie jest teraz (warka do 31.08.19).

Patrząc na opakowania, piwa wyglądają bardzo podobnie, te same kolory, te same czcionki, tylko w jednym dopisek 0,0% i zmiana tła przy logo Żywca.
Bardzo to logiczne i sprytne, bo dzięki reklamie bezalkoholowej wersji, na zasadzie skojarzeń, konsumentom zapadnie w pamięć też bardzo podobna wizualnie wersja z alkoholem.

Bezalkoholowe Żywiec Sesyjne IPA 0,0 (2).jpg

Co ciekawe, nawet ceny tych piw były identyczne, tj. po 4,60 zł, a przy wersji bezalkoholowej odchodzi koszt akcyzy.

WYGLĄD

Oba piwa o złotej barwie.
Wersja bezalkoholowa w wizualnie jaśniejszym odcieniu złota, oba zamglone.
W wersji 0,0 wyróżnia się naprawdę wysoka i trwała piana.
Ponadto pływają farfocle, co nie wygląda zachęcająco.

AROMAT

W obu piwach w aromacie mało się dzieje, słodki profil i niska intensywność, a jak już coś jest, to niska słodowa słodycz. W klasycznej wersji w tle delikatne owoce cytrusowe oraz cebulka, w wersji bezalkoholowej są one za pierwszoplanową słodową brzeczkowością.
Zgodnie z informacją z etykiet, oba piwa były chmielone na zimno. No niestety, nie czuć tego.

Bezalkoholowe Żywiec Sesyjne IPA 0,0 (3).jpg

SMAK

Tak jak w aromacie, tak w smaku mało się dzieje i na niskim poziomie intensywności, ze słodyczą w postaci słodowej oraz kwiatowymi estrami. W wersji z alkoholem czuć, że może być jakiś chmiel, ale nie jest to przyjemny chmiel, w tle pojawiają się baaardzo niskie owoce cytrusowe i cebula, goryczka niska, ale lekko szczypiąca.

W wersji bezalkoholowej również słodycz gra pierwsze skrzypce, przede wszystkim brzeczkowa słodycz, delikatna cytrusowość, goryczki nie ma właściwie żadnej (zadeklarowane 3 na 4 szyszki chmielu w poziomie goryczki wyglądają naprawdę zabawnie).
Wersja 0,0 tak nisko wysycona, że wręcz gładka jakby była nalewana z pompy lub miała widget. Przez co piwo jest jednowymiarowe.

dav

PODSUMOWANIE

Zdaję sobie sprawę, że trzyliterowy skrótowiec „IPA” to maszynka do sprzedawania piwa, ale próbując w ciemno tych piw nigdy nie nazwałbym ich IPA, do tego są kompletnie różne, ale żadne z nich to nie było coś co powiedziałbym, że smakowało mi. Zarówno Białe jak i ŻAPA wypadają lepiej.

Ps. Co ciekawe w wersji 0,0% nie podane zostały użyte chmiele, za to wiemy, że dodana została kolendra, a także że ma 19 kcal/100 ml. No nie wyczułem kolendry, choć może dała delikatną cytrusowość.

dav

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s