Żywiec Białe i bezalkoholowe Żywiec Białe 0.0%, jak bardzo podobne są te piwa? [PORÓWNANIE]

Ostatni rok to gigantyczny wzrost sprzedaży (79% w stosunku do poprzedniego roku) i dostępności piw bezalkoholowych. Bardzo mnie to cieszy, bo od dawna mówiłem, że piwa bezalkoholowe to droga, którą trzeba iść, wyzwaniem jest inwestycja w ten proces i opanowanie na starcie technologii produkcji.

Nie dziwi, że koncerny piwne idą za ciosem i przygotowują kolejne pozycje. Jest moda na piwa bezalkoholowe. Tym razem zadebiutowało bezalkoholowe Żywiec Białe 0.0%, czyli nawiązanie do jednego z flagowych piw z oferty Grupy Żywiec. Zresztą GŻ w swojej strategii działań chce umocnić się na pozycji lidera w segmencie piw bezalkoholowych (aktualnie ma 46% rynku piw bezalkoholowych), mają m.in. Strefę Zero, a do tego zainwestowali 11 mln zł w nową linię do produkcji piw bezalkoholowych w Żywcu.
Wykorzystywana przez nich technologia pozwala na wykorzystanie procesu ciągłej rektyfikacji do łagodnej obróbki piwa w niskiej temperaturze.

Wyzwaniem jest opanowanie technologii, która pozwoli na produkcję piw bezalkoholowych, ale nie takich do 0,5% alkoholu, tylko takich mających 0,0%, co jest o wiele trudniejsze, bo przecież do 0,5% może mieć nawet kefir.
Mam nieodparte wrażenie, że może to być przełomowy moment w kwestii dostępności krajowych piw 0.0% na polskim rynku, choć pamiętać należy, że np. taka Bavaria Wit 0.0% jest dostępna od dość dawna.

Postanowiłem porównać jak bardzo podobna jest wersja 0.0 do klasycznego Białego, czy może być dla niego mniej kaloryczną alternatywą przy zachowaniu takiego samego smaku?

Już od samego początku widać różnicę w wyglądzie. Choć obie są o złocistej barwie i zamglone to zwykła wersja jest o jeden odcień ciemniejsza.
Piana w obu piwach biała i drobnopęcherzykowa, choć w wersji alkoholowej niska i szybko znikająca.
Za to w wersji 0.0 wysoka i trwała, spoista, przy nalaniu wychodząca wręcz ponad szklankę.

W aromacie w wersji z alkoholem na niskim poziomie słodkie słodowe pszeniczne nuty, z dodatkiem przypraw.
W wersji 0.0 również słodowe słodkie pszeniczne nuty, są one na niskim poziomie intensywności, generalnie mało się dzieje.

Wersja z alkoholem średnio wysycona, w smaku słodowa, pszeniczna słodycz, do tego delikatna, lekko cytrusowo-mydlana nuta, kolendrowa, lekko szczypiące na podniebieniu z szorstkością pozostającą na języku.
0.0 jest o wiele mniej wysycone, odczuwalne jest też mniej ciała, co akurat oczywiste, ale jest też słodsze, z bardzo delikatną cytrynowo-pomarańczową nutą, zakładam że od kolendry, więc tutaj fajniej zagrała. Jest też taka typowa słodowa słodycz – brzeczkowa. Ponadto orzeźwiające.

Zywiec Biale 0.0.JPG

Osobiście cieszy mnie to, że jest 0.0, ale jeśli to ma być wariacja nt. witbiera to jest mało witbierowe, choć i tak bardziej mi smakuje niż klasyczna wersja.

Co jeszcze warto wiedzieć? 0.0 jest oczywiście mniej kaloryczne ma 20 kcal na 100 mln w porównaniu z 43 kcal na 100 ml w drugiej wersji.
Wersja 0.0 ważna do 23.11.2019, alkoholowa do 9.12.2019.

Nie wiem czy wiecie, ale to nie jedyna nowość 0.0 od Żywca, bo na rynku pojawić miało się też Sesyjne IPA 0.0, czekamy w takim razie.

Reklamy

2 myśli na temat “Żywiec Białe i bezalkoholowe Żywiec Białe 0.0%, jak bardzo podobne są te piwa? [PORÓWNANIE]

  1. Pingback: Żywiec Białe 0.0, niskokaloryczna rewolucja w świecie piwa! – Kilka słów o redukcji

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s