Dobry klimat na dobre piwo [rozmowa przed Szczecin Beer Fest 2018]

Przed nami druga edycja festiwalu piwa Szczecin Beer Fest (SBF), który odbędzie się w dniach 1-2 czerwca w Łasztowni – nowym sercu miasta. Z tej okazji zapraszam do rozmowy z współorganizatorem SBF i reprezentantem Browaru Łąkomin, Arturem Molendą.

Skąd pomysł na organizację tego typu imprezy?

Kilka lat temu regularnie z moim wspólnikiem (Mirosław Tarasiuk)  jeździliśmy na festiwale piwne w innych miastach i postanowiliśmy, że tego typu impreza powinna się odbyć w Szczecinie. Muszę zaznaczyć, że u nas w mieście kraft cały czas raczkuje choć w ostatnich dwóch latach wyraźnie wzrosło zainteresowanie piwem dobrej jakości, dzięki czemu powstają nowe lokale i festiwal ma rację bytu.

Pierwsza edycja jest zawsze najtrudniejsza, jak ją wspominasz z perspektywy czasu?
Wykonaliśmy kawał roboty jeżeli chodzi o promocję. Zaczynaliśmy od zera. Właśnie to było najgorsze. Dużo stresu kosztowała nas też obawa o to czy ten festiwal ma rację bytu. Czy ceny za piwo, jak aromat i smak rzemieślniczych trunków nie będą przeszkodą dla ludzi nieobeznanych z kraftem.

Co zmieniliście i jakie nowości przygotowaliście dla odwiedzających podczas zbliżającej się 2 edycji SBF?

Zmiany są. Po pierwsze więcej browarów, w tym dwa z zagranicy. Będzie się też więcej działo na scenie. Przyjedzie trzech blogerów z Polski, a co najważniejsze jesteśmy w samym sercu Szczecina na bulwarach Łasztowni. Uważam, że to będzie najpiękniejszy festiwal w Polsce jeżeli chodzi o położenie. Klimat u nas też jest niesamowity, ponieważ jesteśmy na świeżym powietrzu.

Wchodząc na wydarzenie Szczecin Beer Fest 2018 widzę, że zainteresowanych jest ponad 10 tysięcy osób, to liczby, których nie powstydziłyby się największe festiwale w Polsce. Przynajmniej w internecie wygląda na to, że Szczecin jest głodny rzemieślniczego piwa. Spodziewacie się frekwencji na takim poziomie?

Generalnie w teorii nigdy się to nie sprawdza, ale w zeszłym roku mieliśmy 6000 osób na wydarzeniu, a biletów sprzedaliśmy ponad 5000. W tym roku może być podobnie. Dodam jeszcze, że pogoda nam wybitnie sprzyja.

Szczecin Beer Fest 2018.jpg

Widoczna jest mocna reprezentacja województwa zachodniopomorskiego oraz lubuskiego.
Nie mogło być inaczej. Mamy bardzo dobre browary w okolicy. Oczywiście browar Łąkomin, w którym pracuje jest w Szczecinie bardzo lubiany i mamy w ofercie piwa, które są jednymi z najlepszych trunków w swojej klasie np. Basior – American Barleywine czy Der Americaner – American German Pilsner. Browaru Rockmill nie muszę nikomu przedstawiać i Świebodzin, który niesamowicie się rozwija i szybko powiększa swoją ofertę. Będzie też u nas debiutant z naszego regionu Browar Stargard, w którym warzy jeden z bardziej utalentowanych obecnie piwowarów Tomek de Weyher.

Jakie jeszcze atrakcje przygotowaliście poza selekcją łączącą najciekawsze browaru ze Szczecina i okolic, ale również szeroko znanych przedstawicieli kraftu w Polsce jak np. Pinta?

Na festiwalowej scenie zagrają cztery atrakcyjne zespoły, odbędą się warsztaty serowarskie i pokaz warzenia piwa oraz wywiady, wykłady i konkursy. Nikt nie będzie się nudził. Będzie można także smacznie zjeść, odwiedzi nas 12 food trucków.

Pojawiasz się z Browarem Łąkomin w całej Polsce na festiwalach piwnych. Zakładam, że przy okazji podpatrujesz i porównujesz inne imprezy ze Szczecin Beer Fest. Zauważyłeś jakieś dobre praktyki, które z chęcią wykorzystałbyś na SBF lub może już wykorzystałeś, a może są takie, których nigdy nie będziesz chciał wprowadzić, bo widzisz, że się nie sprawdzają?

Tak, to jest bardzo ważne doświadczenie, że mogę być po dwóch stronach barykady. Za dużo nie zdradzę, ale powiem tylko tyle dużą rolę odgrywa odpowiedni klimat i warto skupić się na tym żeby był na tego typu imprezie ciekawy program i nie mam tu na myśli atrakcji stricte piwnych.

Co poradziłbyś osobie, która pierwszy raz przyjdzie na Szczecin Beer Fest?

Nie bój się, jeżeli mało wiesz o piwie rzemieślniczym to pytaj. Każdy wystawca chętnie Ci doradzi. Próbuj jak najwięcej, pamiętaj o jedzeniu i w przerwach między degustacjami zrób parę łyków wody. Baw się dobrze. Byłem na wielu różnych imprezach, ale tyle uśmiechniętych twarzy jak na festiwalu piw rzemieślniczych nie spotkacie nigdzie.

Trzy rzeczy, które trzeba zrobić na Szczecin Beer Fest 2018 to:

Wypić kwaśne piwo, przybić piątkę z ulubionym browarem i potańczyć na Beer Party :)

Dzięki za rozmowę i do zobaczenia w Szczecinie!

Widzimy się 1 czerwca o godzinie 18:00 na scenie głównej we wstępie do piwa rzemieślniczego.
Więcej: http://www.szczecinbeerfest.pl/program/

szczecin beer 2018.jpg

 

Reklamy

Jedna myśl na temat “Dobry klimat na dobre piwo [rozmowa przed Szczecin Beer Fest 2018]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s