Piwojad RIS 24 BA i Quadrupel Belgijski Byk na torfowisku. Porównanie.

Dość nietypowe porównanie na weekend. Dwa mocarze, a zarazem bardzo odmienne style. Oba trafiły do beczek po torfowej szkockiej whisky, to zainspirowało mnie do sprawdzenia jak wlanie do beczki może wpłynąć na piwo. Barrel Aged to przecież jeden z najpopularniejszych trendów ostatnich lat.


Piwojad RIS 24

Dziś Dzień Świętego Patryka, czyli dzień w którym leją się litry dry stoutów. Jednak powróciła też zima i minusowe temperatury, więc z połączenia tych okazji postanowiłem otworzyć piwo z Browaru Piwojad. Trochę niekonwencjonalnie, bo nie dość, że to Imperialny Stout to jeszcze leżakowany w beczkach po whisky, ale po szkockiej whisky Bowmore. W każdym razie jest to produkt premium w sam raz do celebracji!

Piwo leżakowane było 7 (!!!) miesięcy. Powiem wam, że jest to naprawdę mocno wyczuwalne, jest smoliście czarne, o mocno oleistej konsystencji, właściwie w ogóle nienagazowane, bez piany, ale rozumiem, że jest to wynikiem wysokiej zawartości alkoholu oraz bardzo długiego leżakowania w beczce. W aromacie i w smaku piwo maksymalnie przeszło beczką, zostało przez nią wręcz zdominowane, są intensywne palone kable i torf komponujące się bardzo udanie z występującymi w tle paloną słodową słodyczą, gorzką czekoladą i kawą. Do tego duża głębia i pełnia aromatu oraz smaku podkreślająca jego oleistość.
Ma 24 BLG i 10,1% alkoholu.

Piwojad RIS 24.JPG


Belgijski Byk na torfowisku

Belgijski Byk na Torfowisku to specjalna wersja quadrupla, która wlana została w beczki po szkockiej whisky. Jakiej? To już tajemnica browaru.
W barwie brąz, zmętnione , utrzymuje się gęsta, drobnopęcherzykowa warstwa piany. Nagazowanie średnie. W aromacie bardzo mocno przeszło beczką, dominują aromaty torfowe, podbite przez estrowo-fenolowe nuty charakterystyczne dla quadrupla.
W smaku na pierwszym planie słodkie nuty, fenole i estry, jak su szone owoce: rodzynki, figi, śliwki , łączą się z torfowymi nutami intensywnie pojawiającymi się poprzez wlanie tego quada do beczki po whisky. Pełnia na wysokim poziomie. Do tego naprawdę przyjemnie ułożone. 24 BLG i 10,5% alkoholu.

Czuć, że było krócej trzymane w beczce, ale taka wersja jednak bardziej mi pasuje, bo zachowany zostaje charakter bazowego piwa.

Belgijski Byk na torfowisku Pałacyk Łąkomin


Oba piwa są różnorodne, za to w obu torf jest nieodłącznym elementem, ale wiem, że to nuta, którą się kocha albo nienawidzi z racji na jej intensywność, więc jeśli jesteście w pierwszej grupie to będziecie zadowoleni, a w przypadku Byka z Łąkomina nawet bardzo!

Podziękowania dla Browaru Łąkomin i Browaru Piwojad za materiał do testów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s