Olsztyńskie Targi Piw Rzemieślniczych, festiwal piwa nad jeziorem

Olsztynskie Targi Piw Rzemieslniczych 2017 (1).jpg

Pierwsze skojarzenie z Olsztynem? Jeziora. Nieopodal jednego z nich, koło plaży miejskiej, w Hotelu Omega, w dniach 28-30 lipca 2017 r. zorganizowana została pierwsza edycja Olsztyńskich Targów Piw Rzemieślniczych.
Był to równocześnie mój pierwszy festiwal piwa w tym roku, jakoś w 2017 nie mam na to czasu, te wszystkie festiwale zaczynają być takie same, tutaj przekonała mnie bliskość jeziora, piwna mila, beer pong i Browar Ignis.

Olsztynskie Targi Piw Rzemieslniczych 2017 (2).jpg

Lokalizacja

Impreza na świeżym powietrzu, więc dużo zależało od warunków atmosferycznych, co mocno przypominało o sobie, piątek mocno deszczowy, więc ludzie zostali w domach, w sobotę ciepło (mam wrażenie, że sobota zrobiła blisko 80% frekwencji), za to w niedzielę już gigantyczny upał, więc tłumy przyszły, ale na plażę miejską. Niestety część plaży położona bezpośrednio przy festiwalu była zamknięta, a do tej otwartej przejść trzeba było blisko pół kilometra. Wiadomo, tego się nie przeskoczy.

Olsztynskie Targi Piw Rzemieslniczych 2017 (3).jpg

Wystawcy

Około 20 browarów, raczej reprezentacja lokalna, w tym mniej niż bardziej znanych na skalę ogólnopolską. Były oczywiście znane i cenione podmioty jak Browar Raduga (z intensywnie kwaśnym Freak – Lime Juicy Wheat), Browar Spółdzielczy (z wymrażaną Gerdą!), Browar Golem (premierowy American Wheat, Natarcie Pszenicy), Beer Bros, Browar Nepomucen (Forest IPA!) czy Browar Hopkins (różne kwaśne wersje Desire)
Warto było wykorzystać ten czas by sprawdzić tych mniej znanych przedstawicieli polskiego kraftu i powiem wam, że mniej znany nie znaczy gorszy, przede wszystkim zapamiętam pozytywnie piwa od Browaru Kazimierz (Kazik, który sprzedawany jest na stadionie w Niepołomicach), Browaru Kadyk (Bałamutnik) i Browaru Łąkomin (American Barleywine Basior). Jeśli jeszcze nie próbowaliście to warto sprawdzić. No i oczywiście polecam pilsa z Browaru Ignis. Na plus również występ lokalnego browaru restauracyjnego, czyli Browaru Warmia. Do tego świetne cydry Smykan. Gastronomia na poziomie, blisko 10 foodtrucków, w tym zawsze sprawdzony Chyży Wół.
Zdziwiło mnie, że nie pojawił się Browar Kormoran, który przecież jest z Olsztyna i jeździ po Polsce na różne festiwale, a w domu go zabrakło.

Olsztynskie Targi Piw Rzemieslniczych 2017 (4).jpg

Wydarzenia

Jeśli chodzi o scenę i inne atrakcje to widać było powiew świeżości, podstawą był dobry, merytoryczny program prowadzony przez lokalny oddział PSPD, w tym rozmowy z piwowarami i przybliżenie rynku piwnego przez Browarnika Tomka. Zestaw koncertowy bardzo na plus, dobrze grali. Za to coś co najbardziej przypadło mi do gustu i jest elementem ekstra wyróżniającym ten festiwal to zabawy w postaci Ignis Beer Ponga i Hopkins Beer Mile. Ten pierwszy pełen emocji i dobrze zorganizowany w klimatyzowanej sali był zbawienny przy niedzielnych upałach dla 16 dwuosobowych drużyn, za to przy piwnej mili było trochę bałaganu i mimo 20 startujących uczestników trzeba było samemu się pilnować by przebiec odpowiednią liczbę okrążeń, do tego otrzymane piwo było mordercze. W każdym razie brawa za próbę.
Była też specjalna apka allcool.pl, w której można było głosować na piwa festiwalu, ale nawet nie chciało mi się jej ściągać.

Olsztynskie Targi Piw Rzemieslniczych 2017 (5).jpg

Wrażenia

To bardzo dobra wiadomość, że piwna rewolucja po przerwie wróciła z festiwalem do kolejnego miasta wojewódzkiego i to od razu z imprezą, która trzyma poziom jeśli chodzi o atrakcje w postaci mnogości wydarzeń i ilości dobrego piwa. Ludzi trochę przybyło, ale zawsze mogło być więcej. Olsztyn, trzymam kciuki za kolejną edycję, bo mimo wszystko mi się podobało. Był to dobry pomysł na weekend łączący imprezę i relaks nad wodą.

Więcej zdjęć u Kamila (Szycha z Krzaka), który wszędzie gdzie się pojawia zostaje kierownikiem imprezy.

Olsztynskie Targi Piw Rzemieslniczych 2017 (6).jpg

Reklamy

3 myśli na temat “Olsztyńskie Targi Piw Rzemieślniczych, festiwal piwa nad jeziorem

  1. Pingback: Beer News Polska
  2. mała poprawka odnośnie Kazika z Kazimierza * jest sprzedawany na stadionie w Niepołomicach na Stadionie Puszczy ;)

    No i wielkie dzieki za ciepłe słowa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s