Miłosław Blonde Ale

Browar Fortuna uwarzył piwo górnej fermentacji na belgijskich drożdżach, Miłosław Blonde Ale, bo tak właśnie się nazywa, dostępne jest już na rynku od jakiegoś czasu. Czas sprawdzić czym się charakteryzuje to piwo.

Generalnie piw w belgijskim stylu w Polsce mamy dość mało, ciężko jest dostać w ogóle blonda, stąd ciekawe co wyprodukowano w Miłosławiu.

Wszystkie informacje ładnie podane na kontrze, ma barwę 14 EBC, goryczkę na 25 IBU, 13,2 BLG, 6% alkoholu. Serwować należy w 6-8 stopniach Celsjusza. W składzie chmiele Styrian Golding, Fantasia, Magnum/Herkules.

 Sprawdzam i jak widać jest ciemnozłota barwa wpadająca w pomarańcz, duża klarowność piwa, niska biała piana i duże nagazowanie. W aromacie bardzo nikłe kwiatowe nuty, z miodowymi akcentami, przyprawy, fenolowość trudno wyczuwalna i jeden nietypowy aromat, który potem też odnajdziemy w smaku, ale o tym pod koniec.

W smaku również ten nietypowy posmak, który dominuje piwo, ponadto bardzo delikatna słodycz i przyprawy oraz owoce. To wszystko co tutaj dostajemy.

O co chodzi z tym nietypowym posmakiem i aromatem? Polecam zrobić pewien test, zamoczyć palec w piwie i rozsmarować go o skórę, teraz powąchać. Czujecie ten metaliczny aromat? Niestety tak zwane „żelazo” w piwie zdominowało butelkę tego Miłosława. Ja tą metaliczność często też odczuwam jako taki krwisty posmak, co dla mnie nie jest zbyt przyjemne.

Miloslaw Blonde Ale.JPG

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s