Piwny Luksemburg

Kilka słów o piwie w Luksemburgu. Nie jest to piwny, ani duży kraj, dlatego nie będzie o nim zbyt wiele, miałem nic nie pisać, ale po wrzuceniu kilku zdjęć na insta, dostałem odzew, że jesteście zainteresowani przybliżeniem tamtejszej sceny, dla was ten szybki wpis. Wielkie Księstwo Luksemburg, a przede wszystkim miasto Luksemburg to światowa stolica banków, miejsce gdzie wiele instytucji ma tu swoje siedziby, a przy tym państwo z najwyższym produktem krajowym butto na osobę (stan na 2015 rok). Co może zaoferować państwo wielkości powiatu ostrołęckiego i o liczbie ludności podobnej do Gdańska?

Przede wszystkim dostać można piwa z Belgii i Niemiec, co nie dziwi, ale są też lokalne browary. Funkcjonuje tutaj 9 browarów fizycznych, oczywiście są typowo koncernowe jak  Mousel-Diekirch (należący do InBev, ale ich Mousel Zwickelbeier uznany jest na ratebeer za najlepsze piwo w kraju), Bofferding  czy Brasserie Simon, browary restauracyjne jak An Der Brauerei, Beierhaascht, Big Beer Company, Den Heischter, Ourdaller i Stuff oraz 2 inicjatywy kontraktowe (Nowhere Brewing i Grand Brewing, ale planują jeszcze w tym roku otworzyć własny browar w stolicy) warzące rzemieślnicze piwo. Jak mówi klasyk, linie lotnicze są, browary są, więc można uznać Luksemburg za państwo.

W samym mieście stołecznym prócz planów otwarcia Grand Brewing (byłe Capital City Brewing) jest jeszcze Big Beer Company, zrobione na modłę bawarską, mające w ofercie jasne pełne i jasne pełne niefiltrowane. Nie ma co odwiedzać tego miejsca.

Zresztą jeśli chodzi o same miejsca to nie ma tutaj takiego typowo kraftowego. Wśród moich faworytów przede wszystkim jest The Tube, fajny klimat też w Konrad. Za to zawód jeśli chodzi o Liquid i Crossfire. Ciekawostką jest również fakt, że w tym roku odbywa się pierwsza edycja Luxembourg Craft Beer Week, który porozmieszczany jest po kilku lokalach w mieście.

Piwa z Nowhere i Grand Brewing co prawda można dostać, ale praktycznie tylko w butelkach, oni sami zresztą mają bardzo ograniczoną siatkę produktów, Nowhere Brewing (warzący w Holandii) ma 2 piwa: Tropical Disease (IPA) i Accidental Wheatness (Wheat APA), Grand Brewing ma 4 pozycje: Black Jack (Porter), Golden Lady (Pils), Red Bridge (Red Ale) i Satellite (Session IPA), z czego dostępny był tylko Red Bridge. Z tego co zrozumiałem z rozmów z przedstawicielami browarów, skupiają się oni raczej na poprawieniu receptur niż na poszerzaniu oferty.

Kilka słów o Grand Brewing, bo to ciekawa inicjatywa, założona przez Marka, Nowozelandczyka, który przyjechał tam oczywiście do pracy w banku, lecz postanowił warzyć piwo komercyjnie, nazwa każdego z jego piw odwołuje się do miasta i jego historii, więc degustując je to tak jakby się zwiedzało.

Big Beer Company

Beer Luxembourg (1)Beer Luxembourg (2)

Red Bridge z Capital City Brewing (obecnie Grand Brewing), bardzo gładkie i kremowe Red Ale

Beer Luxembourg (3)

Tutaj oryginalny Red Bridge, do którego nawiązuje piwo

Beer Luxembourg (4)

Golden Lady z innego piwa z Capital City

Beer Luxembourg (5)

Bar Konrad

Beer Luxembourg (6)Beer Luxembourg (7)Beer Luxembourg (8)Beer Luxembourg (9)

Liquid

Beer Luxembourg (10)Beer Luxembourg (11)Beer Luxembourg (12)

Witbier z Simona

Beer Luxembourg (13)

The Tube

Beer Luxembourg (14)Beer Luxembourg (15)

Wheat APA (Accidental Wheatness) dość karmelowa, mało nut z amerykańskich chmieli, obecność słodu pszenicznego na granicy wyczuwalności. Lepiej wypada IPA (Tropical Disease), prezentująca się dobrze jak na klasyczne IPA

Beer Luxembourg (16)

Na meczu jak to na meczu (swoją drogą mistrza kraju) tylko lager dostępny.

Beer Luxembourg (17)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s