Piwna Sprawa Miejscem Roku 2015: Wywiad

Zapraszam na wywiad z Kacprem, Kubą i Tomkiem, którzy prowadzą Piwną Sprawę, Miejsce Roku Piwnej Mapy Warszawy 2015!

Miejsce Roku 2015

Jak to się stało, że otworzyliście Piwną Sprawę?

Stało się to trochę przez przypadek. Znamy się we trzech od 20 lat, mieszkamy na Bielanach. Żeby napić się czegoś innego niż piwa koncernowego musieliśmy jechać do centrum. Wydawało nam się, że nie jesteśmy jedyni w okolicy, więc zaczęliśmy szukać wolnego lokalu, żeby stworzyć lokalny bar z dobrym piwem.


Dużo czasu trzeba poświęcić na otworzenie multitapu?

Zbyt dużo. Dla takich ludzi jak my (nigdy wcześniej nie prowadziliśmy własnej działalności) była to droga przez labirynt przepisów, regulacji, urzędów. Ale mogło być gorzej – mogliśmy chcieć otworzyć browar


Co według was tworzy klimat lokalu?

Wbrew pozorom – lokalność. Jeśli po jakimś czasie większość ludzi bez różnicy na wiek, wykształcenie czy poglądy spotyka się w tym samym miejscu i razem świetnie się bawią, to znaczy, że się udało. W naszym przypadku klimat tworzą goście. Bardzo łatwo jest się poczuć jak u siebie, właśnie ze względu na otwartość stałych bywalców.

Najzabawniejszy tekst usłyszany od klientów?

Był tego tak dużo, że ciężko zapamiętać. Żeby usłyszeć coś śmiesznego wystarczy przyjść, usiąść przy barze i czekać

11252173_933039033385594_7362729017296896161_n


Inne lokale podejmują współpracę z browarami warząc wspólne piwo, jest szansa na wasze piwo w kooperacji?

Udało nam się zrobić piwo wspólnie z Hopium. Piwo zostało bardzo fajnie przyjęte i myślę, że w niedługim czasie będziemy powtarzać taką akcję. Jak zwykle nie wiemy kiedy i z kim. Ale plany są.


Wymarzona tablica? Da się taką zarobić? Co na niej będzie?

Chyba się nie da. Nawet dla każdego z nas będzie ona wyglądała inaczej. Na pewno chcielibyśmy kiedyś powtórzyć kilka piw zagranicznych, które mieliśmy. Do tego jest mnóstwo piw z USA, których nie da się dostać w Polsce. Chętnie zobaczylibyśmy piwa z Russian River czy Goose Island.


Które piwo, z tych co mieliście na tablicy, najbardziej zapadło wam w pamięć?

Co ciekawe z zagranicznych piw było to IPA z Westbrooka. Mimo że wypiliśmy naprawdę dużo piw w tym stylu, to to przypasowało nam idealnie. Jeśli chodzi o Polskę, to zdecydowanie 652 m n.p.m. Porter bałtycki z browaru Podgórz. Za podejście do craftu, cenę, jakość. Piękna sprawa i wielkie gratulacje dla Łukasza.

12027640_1001366176552879_3200525705815557626_n


Co czeka piwną branżę w najbliższym roku?

Sporo zmian. Jesteśmy zdania, że jednak trochę za dużo pojawiło się nowych browarów kontraktowych. Rewolucja piwna w Polsce dopiero się rozpoczyna. Bardzo łatwo jest zrazić konsumentów do craftu (cena, inny smak niż „zwykłego jasnego pełnego”). Musimy pamiętać, że multitapy i sklepy odgrywają tutaj bardzo ważną rolę edukacyjną. Ale najważniejsze jest chyba to żebyśmy wszyscy nie zamienili się w mędrców i wąchaczy piwa. Dla większości ludzi piwo ma po prostu smakować i nie ma w tym nic złego.

Dzięki za wywiad! A wszystkich, którzy chcą poczuć kultowy już klimat Piwnej Sprawy zapraszam na Bielany.


Śledźcie Piwną Sprawę:
https://www.facebook.com/piwnasprawa/

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s