Maryensztadt Belgijska Blondynka

Zapraszam na tydzień z Browarem Maryensztadt, w czasie którego spróbuję każdego z 9 dotychczas piw z Browaru. Obszerny zbiór informacji na temat browaru w wywiadzie dostępnym pod poniższym linkiem. Maryensztadt oczywiście nawiązuje do Mariensztatu, czyli historycznej części Warszawy, Miasto Marii najprościej mówiąc.

Belgijska Blondynka wygrywa całą serię etykietą, od razu pojawia się skojarzenie z Mazowiecką, wszyscy wiedzą o co chodzi, prawda?. Jeśli chodzi o samo piwo to jest to również ścisła czołówka w mojej opinii spośród pierwszych wypustów z Maryensztadtu. Jest to piwo w stylu Belgian Blonde, czyli w dalszym ciągu styl, który w porównaniu z APA w Polsce nie ma aż tak wielu przedstawicieli. Piana biała drobnoziarnista, znika tworząc otoczkę na dłuższy czas, jasnozłota barwa, jest mętne i to dość mocno. W aromacie przede wszystkim słodycz, owoce i kwiaty. W smaku ta słodycz jest jeszcze mocniejsza, ponadto owoce, kwiaty, przyprawy. Jest pełnia smaku, ciało, dość niskie wysycenie, belgijskie drożdże wykonały dobrą pracę. Wszystko to skontrowane jest szlachetną goryczką, co dopełnia całokształt.

Z informacji bardziej technicznych, ma 15 BLG, 6,5% alkoholu.

Maryensztadt Belgijska Blondynka (2)Maryensztadt Belgijska Blondynka (1)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s