Amerykańskie i Polskie Pale Ale z Maryensztadtu w jeden weekend

Pierwsze koty za płoty, bo po pierwszym weekendzie z premierą przyszedł czas na kolejne działania Browaru Maryensztadt i jego nowe dwie premiery. W piątek w Dzikim Lokatorze z kotem w logo i w sobotę w Klubokawiarni Kicia Kocia. Obie imprezy na warszawskiej Pradze, fajnie że piwne wydarzenia też tutaj zagościły.

Maryensztadt pAPA Americano (1).jpg

Ciekawi jesteście jak wypadły dwie interpretacje jasnego ale w wykonaniu browaru?

Na pierwszy ogień poszło pAPA Americano ze Statuą Wolności na etykiecie, czyli Amerykańskie Pale Ale na chmielach Cascade i Mosaic. Jest ono dość jasnobursztynowym Pale Ale z jasną oblepiającą ścianki pianą oraz aromatycznym charakterem owoców cytrusowych i żywicznym, może trochę mniej grejpfrutów, ale jest też mango i kwiatowość oraz subtelna landrynkowa słodycz. Poza tym wyczuwalna delikatna słodowa kontra w smaku. 13 blg i 5,2% alkoholu. Bardzo sesyjne piwo.

Maryensztadt pAPA Americano (4)Maryensztadt pAPA Americano (3)Maryensztadt pAPA Americano (2)Maryensztadt pAPA Americano (5).jpg

Do tego na premierze ekipa browaru przygotowała w Dzikim Lokatorze menu degustacyjne dopasowane do piwa.

Tatar do APA? Teoretycznie prędzej sparowałbym go do Polskiego Jasnego Ale, ale w tej kompozycji też daje radę. Pozostałe propozycje do food pairingu to roladki z tortilli, z chorizo i jalapeno, crostini z wędzonym pstrągiem i musem chrzanowym oraz grissini z szynką parmeńską. Piwo podane w logowanym snifterze. Premierze towarzyszyła oczywiście prezentacja głównego piwowara, Kuby Piesio oraz koncert Ludwiny Popielarz i Piotra Aleksandrowicza.

Polish Hop(e) swoją światową premierę miało w Klubokawiarni Kicia Kocia. Swoją drogą jest tam naprawdę szeroki wybór piw w butelkach, lodówka niczym za czasów PDSL na Jagiellońskiej.

Polski chmiel, polska nadzieja, w zależności jak kto czyta. W każdym razie jest postać mężczyzny i uniwersytet z piękną panoramą Warszawy w tle na etykiecie. Szatę graficzną widzicie poniżej, ciekawi jesteście co w składzie? Są dwa polskie chmiele: Iunga i Marynka. 13 blg i 5,5% alkoholu.

Bursztynowa barwa, widocznie wyższe EBC niż w przypadku APA, w piwie odgrywają role bardzo mocno polskie chmiele dając tutaj czystą goryczkę, „zielony” charakter, trawiaste i kwiatowe nuty. Tak samo jak w APA jest to zbalansowane i sesyjne piwo.

Piwo podane w logowanym snifterze. Była również prezentacja, opowieść o piwie, a zaśpiewał i zagrał Maciek Starnawski.

Maryensztadt Polish Hop(e) (2)Maryensztadt Polish Hop(e) (3)Maryensztadt Polish Hop(e) (4)Maryensztadt Polish Hop(e) (5)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s