Pszeniczny Blond – premiera nowego piwa Browaru Maryensztadt

Browar Maryensztadt Pszeniczny Blond (1)Jeśli śledzicie mój blog to o Browarze Maryensztadt wiecie już pewnie wszystko, jeśli was to ominęło to zapraszam do pierwszego wywiadu sprzed roku i najnowszego wywiadu, przeprowadzonego już w browarze w Zwoleniu.

9 stycznia 2016 r. jest symbolicznym otwarciem nowego etapu dla Maryensztadtu, to właśnie wtedy miała miejsce oficjalna premiera ich pierwszego piwa warzonego na własnej instalacji. Więcej o tym podczas premiery opowiedział Kuba, główny piwowar. Zapraszam obejrzenia wideo, na początku dość słabo słychać, jakość poprawia się w 1:09.

Premiera miała miejsce w Restauracji Trzy Kolory. Jest to lokal należący do przedsiębiorstwa prowadzącego browar, warzą u siebie i pierwszą premierę mieli też u siebie, w sumie to całkiem logiczne i każdy by tak zrobił.

Głównym bohaterem wieczoru, był Pszeniczny Blond, czyli piwo w stylu Weizen podawane w specjalnym szkle przygotowanym do pszenicy. Niespodzianką było, że każdy przybyły otrzymywał to piwo na zasadzie welcome drinka w prezencie, do piwa został przygotowany specjalny zestaw przekąsek, wcześniej przedstawiony internecie. Karta prezentowała się następująco: serowe fingery w cieście piwnym z sosem Jalapeno, chrupiące skrzydełka w Louisianie, krakersy cebulowe z wędzonym pstrągiem i solonym dorszem, conchiglioni ze szpinakiem, serem gorgonzola i orzechami. Pierwsze dwa podane na zasadzie kontrastu pikantne-łagodne, kolejne dwa jako dość delikatne uzupełniane przez lekką pszenicę. Co sądzicie o takim połączeniu? Mogę powiedzieć, że trafiło w moje kubki smakowe.

Browar Maryensztadt Pszeniczny Blond (3)Samo piwo jest stosunkowo lekkie, zawiera 4,3% alkoholu, użyto w nim po raz pierwszy nowych drożdży. Ma jasnozłotą barwę, drobnopęcherzykową i śnieżnobiałą pianę, która fajnie oblepia ścianki, jest lekkie, delikatne i dość słodkie. W smaku przede wszystkim pszeniczno-drożdżowy charakter. Nuty bananowe i goździkowe są tutaj ukryte i nieoczywiste.

Na premierach piw musi się coś dziać, tutaj działo się dużo, było piwo, przekąski, prelekcja Kuby, czyli głównego piwowara, który powiedział kilka słów o piwie i browarze oraz podzielił się anegdotkami z pracy w browarze, była też muzyka na żywo oraz sporo ludzi, choć impreza była otwarta to jednak warto było zarezerwować wcześniej miejsce żeby mieć gdzie usiąść. Fajne było też to, że obsługa cała ubrana była w koszulki z etykietą najnowszego piwa.

Premiery kolejnych piw już w następny weekend, tym razem po prawej stronie Wisły, teraz czas na APA i Polish Pale Ale.
Browar Maryensztadt Pszeniczny Blond (2)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s