Wypad na Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych 2015

Ostatni festiwal w tym roku, pierwszy w historii festiwal piw rzemieślniczych w Lublinie, duże oczekiwania i ekspresowe tempo przygotowań. Jesteście ciekawi jak było? Zapraszam na relację!

W sobotę koło 21 zrobiłem rundkę po całym festiwalu, zobaczcie co się działo.

Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych odbywały się w ostatni weekend listopada wraz z Festiwalem Kolorowe Jarmarki (gdzie można było znaleźć naprawdę różne rzeczy; ubrać się od stóp do głów, kupić sokowirówkę czy oscypka). Na hali obok był jeszcze festiwal Rybomania. 3 imprezy, które de facto napędzały się, no bo który wędkarz na rybach nie ma przy sobie piwka.

Wejście jednorazowe 2 zł, na cały dzień 5 zł. Symboliczne ceny wejścia, brak karnetu dwudniowego nie miał znaczenia, bo można było kupić w sobotę też bilet na niedzielę. A frekwencja dopisała, w szczytowych momentach było tak dużo ludzi, że zamykane było wejście i ludzie musieli czekać na swoją kolej. Jak podają organizatorzy w sumie targi odwiedziły 10 803 osoby! Czujecie to? Pierwsza edycja, dwa dni i ponad 10 tysięcy, niesamowity sukces frekwencyjny. Zresztą ja jestem zdania, że każemu miastu wojewódzkiemu należy się własny festiwal piwny przynajmniej raz w roku. Piwny Lublin, czyli grupa na facebooku, która jest swoistym fenomenem piwnej kultury w Polsce pokazała siłę. Również, co ciekawe mająca nawet własne stoisko reprezentacja piwowarów domowych z PSPD na tym festiwalu jest silna jak nigdzie indziej, choć co prawda nie było konkursu piw domowych, ale to oni odpowiadali głównie za część artystyczną, szkolenia i do tego praktycznie na masową skalę można było spróbować domowych piw z kija. Super sprawa! Ba! Jednym z piw, które najbardziej mi smakowało na festiwalu był Chili Pepper Stout od Piotrka! Czekam na takie piwo w wersji komercyjnej!

Kilka słów o Piwnym Lublinie. Bo im się należy. Tak samo jak i LOT PSPD. Też nawet swoje stoisko. Ogarnijcie, to w dalszym ciągu całkowicie nieformalna grupa, różnorodna, ale posiadająca silną identyfikację, tożsamość i przede wszystkim będąca coraz istotniejszą siłą w kulturze piwnej.

Jeśli chodzi o same targi to ponad 20 stoisk browarów oraz lokale jak Dobry Zbeer aż z Gliwic, Dziki Wschód, Pub U Fotografa (będący jednocześnie jednym z organizatorów targów) wystawiające się z piwami jeszcze kolejnych browarów, w sumie ponad 100 piw z nalewaków, w tym ponad 10 premier. Było w czym wybierać. W tym mogłem spróbować nowości od świeżych inicjatyw takich jak Baba Jaga, Deer Bear, ale też tych, których wcześniej nie próbowałem jak Ursa Maior, Revolta czy Tattooed Beer. Pierwszy z nich zdecydowanie został moim faworytem, a Black Widow, czyli Extra Oak Whisky Stout to ścisła festiwalowa czołówka (i nie tylko festiwalowa)! Ten torfowy stout, niezwykle aromatyczny i pełen palonych kabli jest absolutnie świetnym piwem. Fajne też to herbaciane piwo od Revolty. Z premier kolejnym z moich faworytów jest Modern Drinking z Browaru Pinta, która z dostępnych na festiwalu West Coast IPA, najbardziej trafiła w moje gusta, świetna wytrawność połączona z cytrusowym charakterem amerykańskiego chmielu.

Ze znanych już piw to zaczynając od jaśniejszych i lżejszych oczywiście Ice Tea Ale z Beer Bros, które jest świetnym wyborem na dobry start, PanIPAni od Trzech Kumpli, Smocze Oczy z Fabrica RARA, Gold Digga z zestem grejpfrutowym z Piwnego Podziemia, z fantastyczną słodyczą, czy wreszcie szalony Dżentelmenel oraz ciemniejsze pozycje jak Ostatni Projekt z Browaru Artezan czy Mr Hard z Pracowni Piwa.

Tak w ogóle to chłopaki z Beer Bros wymyślili, że kto wytatuuje sobie w widocznym miejscu ich logo to ma od nich piwo na zawsze. Ktoś chętny?

Oczywiście by nie było, że tylko chwalę to znalazłoby się kilka rzeczy do poprawy, organizatorzy pewnie sami wiedzą najlepiej co. Ze swojej strony powiem, że szczególnie w szczytowych momentach był problem z zaduchem, przydałby się nawiew, w niektórych miejscach zalatywało dość mocno wędzoną kiełbasą, bigosem i innymi specjałami. Ale generalnie jedzeniem jestem zadowolony, pokazali że można zrobić szeroki wybór jedzenia bez foodtrucków. Miejsca też czasami brakowało, ale to zasługa ogromnej frekwencji więc pewnie formalnością będzie wybór głównej hali na następną imprezę.

Nie ma imprez bez wad, jak na pierwszą edycję było bardzo dobrze, czekam na więcej za rok. Kto nie był niech szykuje się by wpadać na wschód! Klimat jest świetny, po samych superlatywach pewnie więcej browarów zdecyduje się na wizytę za rok, zresztą byli przedstawiciele browarów, które się nie wystawiły i mówili, że za rok będą.

Szkło rozeszło się już pierwszego dnia. Dobrym pomysłem była też instytucja doradcy piwnego.

Ja ze swojej strony cieszę się bardzo, że na stoisku  Dobrego Zbeera udało się dostarczyć dla uczestników targów wybór piw zagranicznych w butelkach, w tym między innymi Sierra Nevada Brewing czy Kiuchi Brewery.

Pozdrowienia też dla wspaniałej ekipy Piwnych Kosmetyków Saela, już wiecie gdzie zaopatrywać się w kosmetyki.

W ogóle butelki to temat rzeka, było nimi takie zainteresowanie, że wielu wystawcom już pierwszego dnia się pokończyły, widać że jest zapotrzebowanie na sklep specjalistyczny w Lublinie!

Lublin czekał na swój festiwal, a jak już go zrobił to wyszło konkretnie, pamiętam jak jeszcze w wakacje gdy rozmawialiśmy o potencjalnym festiwalu to nikt nie wiedział nic, ale w mega krótkim czasie zrobiliście to zuchy! Koniec pochwał i musicie postarać się bardziej za rok, bo oczekiwania urosły.

Łapcie zdjęcia:

Lubelskie Targi Piw (1)Lubelskie Targi Piw (2)Lubelskie Targi Piw (3)Lubelskie Targi Piw (4)Lubelskie Targi Piw (5)Lubelskie Targi Piw (6)Lubelskie Targi Piw (7)Lubelskie Targi Piw (8)Lubelskie Targi Piw (9)Lubelskie Targi Piw (10)Lubelskie Targi Piw (11)Lubelskie Targi Piw (12)Lubelskie Targi Piw (13)Lubelskie Targi Piw (14)Lubelskie Targi Piw (15)

Piwni bracia i nieodłączne kolejki do nichLubelskie Targi Piw (16)

Skal!Lubelskie Targi Piw (17)Lubelskie Targi Piw (18)Lubelskie Targi Piw (19)Lubelskie Targi Piw (20)

Kraft łączy pokoleniaLubelskie Targi Piw (21)Lubelskie Targi Piw (22)Lubelskie Targi Piw (23)

Jeszcze kilka zdjęć z 10 rano w niedzielę zaraz po otwarciu, póki jeszcze ludzi nie było tak dużoLubelskie Targi Piw (24)Lubelskie Targi Piw (25)Lubelskie Targi Piw (26)Lubelskie Targi Piw (27)Lubelskie Targi Piw (28)Lubelskie Targi Piw (29)Lubelskie Targi Piw (30)Lubelskie Targi Piw (31)Lubelskie Targi Piw (32)Lubelskie Targi Piw (33)

Kilka zdjęc z Kolorowych JarmarkówLubelskie Targi Piw (35)Lubelskie Targi Piw (37)Lubelskie Targi Piw (38)Lubelskie Targi Piw (39)Lubelskie Targi Piw (40)Lubelskie Targi Piw (41)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s