PiwoWarownia z premierą w Samych Kraftach w Warszawie

Znacie browar PiwoWarownia? To kontraktowa inicjatywa rodem z Krakowa, założona na początku 2015 roku przez Łukasza, który przed rozpoczęciem działalności był piwowarem domowym. Piwa warzone są w Szczyrzycu w browarze Cystersów, najpierw PiwoWarownia (4)w tym małym, aktualnie w dużym z warzelnią o wybiciu 20 hl, co pozwala trochę tego piwa nawarzyć.

Choć widać było PiwoWarownię na Warszawskim Festiwalu Piwa, to jednak naturalnie nie powinno dziwić nikogo, że o browarze najgłośniej jest na południu Polski. Tym bardziej miło mi, że na urodzinach bloga w kwietniu pierwszy raz można było się napić PiwoWarownii w stołecznym multitapie.

Tym razem pojawili się z premierą nowego piwa, Uitu Pitu, czyli Wheat IPA. Dzień wcześniej na otwarciu Padbaru z multitapem w Lublinie, a w sobotę w Samych Kraftach na Starym Mieście.

PiwoWarownia

Jak wrażenia z degustacji Uitu Pitu?PiwoWarownia (1)

Stosunkowo ciemne jak na Wheat IPA, 70 IBU, mętne. Goryczka jest przyjemnie balansująca się z bazą słodową. Do tego świetna, niesamowicie kremowa piana. Ciekawa propozycja.

Kolejna dość świeża propozycja to Kameleon Single Hop z chmielem Sorachi Ace. Z tym japońskim chmielem jest tak, że albo się go kocha albo nienawidzi. Po której stronie jesteście? Tutaj przy zapowiadanym dość podobnym IBU jednak goryczka o wiele mocniej odczuwalna, a kokos i ananas w smaku na pierwszym planie z mocną goryczką zaraz za nim. Choć niektórym kojarzyło się to bardziej z kiszonymi ogórkami i kredą. Wiadomo Sorachi Ace wzbudza duże zainteresowanie. Ma być cała seria single hopów pod nazwą Kameleon z różnymi chmielami.

W ramach małego kranoprzejęcia był jeszcze Flower Piwer. Rye IPA, oczekiwałem większej kleistości, tak charakterystycznej dla piw z żytem. W nowej warce ma być więcej słodu żytniego w zasypie, co bardzo mnie cieszy. Ale przedewszystkim jest to AIPA, więc na pierwszym planie rześkie cytrusy.

PiwoWarownia (3)Czarna Mańka to chyba najbardziej znane piwo od tej inicjatywy, American Stout, bo w dalszym ciągu nie ma to jak przedłużyć sobie stout week, jasne że ciemne to oczywisty wybór. Czarne jak Czarna Mańka. Wytrawne, czekoladowe, z cytrusowym sznytem, czuć dodane amerykańskie chmiele. Z okazji Stout Weeka warto spróbować.

Ciekawostką jest też fakt, że z PiwoWarownii są na rynku piwa Flower Piwer i Czarna Mańka, a od Bazyliszka Flower Power i Czarna Mańka, pamiętajcie że każde z nich to zupełnie inne style i konwencja, żeby nie było zaskoczenia jak wybierając Sour będzie American Stout.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s