Co spróbować i mieć ze sobą na Warszawskim Festiwalu Piwa

img_header

fot. http://warszawskifestiwalpiwa.pl/pl/

Jak wspominałem w ostatnim poście na Warszawskim Festiwalu Piwa będzie miało miejsce ponad 30 premier piw. Dziś mój subiektywny wybór tych, które są w moje opinii absolutnym must have do spróbowania. Spróbowanie wszystkich piw na festiwalu. jest praktycznie niewykonalne, wyzwaniem będzie dostanie się do wszystkich premier, dlatego też ograniczam się jedynie do nowości.

1, 2 i 3.  Must have to  przede wszystkim Browar Bednary z eksperymentalnym piwem Schrödingera. Browar będzie miał dwie premiery Filemona czyli Witbiera i Bonifacego czyli Foreign Extra Stouta, osobno, ale i połączone! Czekam mocno.

4. Browar Artezan przygotował, jak pisze na fejsie: piwo o nazwie Star Cysterna w stylu Whisky Barrel Aged Oatmeal Stout, ekst. 16%! Pierwszy podłączą w piątek o godz. 19:00, drugi w sobotę o 18:00. Wow! Przydałoby się tylko, by go z cysterny polewali. Szykujcie się na dawkę benzyny.

5 i 6. Browar Pinta nie przestaje zaskakiwać i szykuje dwa piwa we współpracy.

Księżniczka Wiosny (Princesse de Printemps) czyli Spring Saison we współpracy z Brasserie du Pays Flamand, w sam raz na wiosnę oraz Kwas Alfa czyli Sour Rye Pale Ale we współpracy z TO ØL. Czyli coś dla miłośników kwasów jak sama nazwa już wskazuje.

7. Zawsze warto odwiedzić stoisko Pracowni Piwa, miłośnicy pikanterii powinni być zadowoleni, bo będzie na nim Pepper Stout.

8. Kolejna propozycja to Wit-amina-CH czyli połączenie Witbiera i IPA, nowość od Browaru Raduga i Browaru Waszczukowe. Zawsze czekam na piwa w stylu WIT IPA, tak samo będzie i tym razem. „To musi się udać”.

9. Zielona herbata Sencha jako dodatek do India Pale Ale? Taki będzie Mandarin, czyli nowość od Kingpina, można spodziewać się intensywnego cytrusowego smaku, bo przecież IPA się nie nudzi, a w szczególności West Coast IPA.

Jest 9 i to w zupełności starczy, według mnie najciekawsze. Jak myślicie czy wśród nich kryje się premiera festiwalu czy coś innego je zdeklasuje?

W trosce o Waszą zdolność odbioru cech piwa jednak polecam wybór mniejszych objętości. Ponadto, między degustacjami warto zrobić sobie przerwę na jedzenie i wodę.

Co mieć przy sobie?

1. Pieniądze. Tak bez tego obejdziecie się smakiem, bo aby napić się piwa trzeba zapłacić to normalne i oczywiste. Jakie ceny? Takie jak w multitapach, za to w niedzielę 10% taniej. Dla osób, które planują być 3 dni ciekawą opcją wydaje się karnet na cały festiwal.

2. Szkło. Nie zdziwcie się jeśli ludzie wchodzący na festiwal będą mieli ze sobą swoje szkło, zresztą możecie na festiwalu kupić Craft Master One z logo WFP, czyli oficjalne szkło festiwalu, piwo w nim od razu powinno lepiej smakować, ok może nie lepiej, takich właściwości nie ma, ale od razu fajniej będzie się prezentować. I zawsze można je przemyć.

3. Styl. Szczerze? Casual to jest to, nosidełko/torba/koszulka/bluza z browaru lub festiwalowa koszulka pasują jak najbardziej, by wyglądać z klasą i tematycznie. Wszelkie hełmy piwne, kapelusze z puszek i inne koszulki z napisami typu „piwo to moje paliwo” nie są zbyt fajne ani na festiwalu ani nigdzie indziej.

4. Aplikacja mobilna. Z nią o wiele łatwiej zaplanować wizytę tak by zaliczyć wszystkie punkty, które wcześniej się zaplanowało.

5. Znajomi, tak weźcie ich jak najwięcej, pokażcie im dobre piwo i rozwijającą się kulturę piwną w Polsce.

7. Dobry nastrój. To najważniejsze, weźcie ze sobą mnóstwo pozytywnej energii, bo to będzie świetny weekend!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s