Biegam po piwo w Łazienkach Królewskich

Moi drodzy, zaczynam nowy cykl, w którym będę was zachęcał do ruszenia się na powietrze i pobiegania trochę, możne nawet startu w biegu masowym. Ja biegam, bo lubię już od kilku lat, mam ponad 90 startów w tego typu biegach. Chcę wam pokazać, że to jest dobry sposób na motywację, dla mnie najczęściej ukończenie takiego biegu wiąże się nie tylko z medalem jako nagrodą, ale też ze spróbowaniem nowego piwa.

W pierwszym biegu, który nie dość, że był nocny to jeszcze odbył się 14 lutego nagrodą była Noc Kupały. Bieg to: On The Run na 5 km. Czas w tym biegu nie był najważniejszy.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s