Lindemans Kriek

Jeśli jesteś miłośnikiem piwa i ważne okazje jak urodziny, imieniny, rocznica, sylwester i chciałbyś świętować czymś innym niż szampanem to piwa w stylu Lambic są właśnie dla ciebie. Przedstawiam klasycznego przedstawiciela tych piw dzikiej fermentacji, prosto z Brouwerij Lindemans z okolic Brukseli.

Lindemans Kriek to belgijskie owocowe piwo, a dokładniej piwo wiśniowe, co więcej jest ono dostępne szeroko w Polsce w charakterystycznych buteleczkach o objętości 375 ml lub butelkach 750 ml. Winien jestem wam kilka słów o samym Krieku, jest on fermentowany wraz niesłodzonym sokiem wiśniowym/wiśniami, stąd jego kwaśnawy posmak. Podstawą dla niego jest leżakowany w dębowych beczkach Lambic i dopiero później, po roku, dwóch dodawane są wiśnie, ten akurat Lindemans Kriek zawiera 20% wiśni w składzie, cukier i aromaty, a przy tym ma jedynie 3,5% alkoholu.Lindemans Kriek

Co by nie mówić, sam wygląd to już klasa, zakorkowane i zakapslowane bardzo ładnie się prezentuje. Przejdę jednak do samego piwa, po wlaniu do kieliszka jawi nam się piwo o głębokiej, czerwonej barwie z intensywną różową pianą. Z zapachu zdecydowanie dominuje intensywny wiśniowy aromat i taka jakby piwniczność. Smak również wiśniowy, głównie kwaskowość, ale też wytrawność, choć pojawia się również przykryta przez wspomnianąe cechy słodycz.

Powtarzam się, ale to dlatego by wskazać, że jest to bardzo ciekawa propozycja do celebracji i degustacji. Zdecydowanie choć raz na próbę warto spróbować, bo jeśli nigdy nie piliście żadnego Lambica to będzie to piwo z jakim nigdy nie mieliście do czynienia i zaskoczy Was na plus. Koszt? Za buteleczkę 375 ml blisko 11 zł.

Reklamy

3 myśli na temat “Lindemans Kriek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s