Małe browary też dbają o środowisko!

„Wydaje się, że największe browary w Polsce (Kompania Piwowarska, Grupa Żywiec i Carlsberg Polska) mają świadomość swojego wpływu na środowisko i reagują w zaawansowany sposób. Tego samego nie można jednak powiedzieć o mniejszych, rzemieślniczych browarach, które w ostatnich latach przebojem zdobywają rynek w Polsce.”

Tak brzmi fragment wpisu na stronie ChronmyKlimat.pl w tekście pt. „Warzenie ekologiczne”, który dotyczy ekologicznych rozwiązań w branży piwnej w Polsce. W ramach dobrych praktyk wymieniona jest działalność trzech największych koncernów w kraju, które razem mają udziały w rynku wynoszące 82%. Pisałem o tym zresztą ostatnio we wpisie o rewolucji piwnej w Polsce. To oznacza statystycznie, że z 4 na 5 piw w Polsce będzie pochodziło od Kompanii Piwowarskiej, Grupy Żywiec lub Carlsberg Polska. Cenię i ogromnie pochwalam ich zaangażowaną społecznie działalność oraz kierowanie się zasadami zrównoważonego rozwoju w strategii biznesowej, zresztą nieraz już o tym pisałem. Jednak nie mogę zgodzić się ze stwierdzeniem, że rzemieślnicze browary mają świadomości dotyczącej ich wpływu na środowisko. Robią tyle ile mogą, a czasem nawet jeszcze ponad swoje siły. Zauważyć należy, że zdarza się, iż działy zajmujące się CSR z wielkiej trójki liczą więcej ludzi niż cała ekipa browaru rzemieślniczego. Stoją przed zupełnie innymi wyzwaniami i zgodnie ze starą prawdą to od większego wymaga się więcej.

fot.https://www.facebook.com/CentrumUrsaMaior/

Wiele browarów rzemieślniczych to browary kontraktowe, które wynajmują w innych browarach miejsce do warzenia, dzięki czemu istniejące browary są efektywnie wykorzystywane. Małe browary to krajowy kapitał, produkują produkty lokalne, więc koszty transportu są tu o wiele mniejsze, warzone są tradycyjnymi metodami przy użyciu lokalnych i naturalnych składników przy wykorzystaniu nowoczesnej technologii, niektóre jak na przykład Browar Jagiełło są certyfikowanymi producentami żywności ekologicznej. W większości przypadków podany jest pełen skład oraz miejsce produkcji piwa, więc klient posiada kompleksową informację. Aktywizują również lokalną społeczność.

Oczywiście w przypadku lokalnych browarów często nie ma mowy o butelkach zwrotnych, ale tu wydaje mi się, że większym problemem brak jest rozwiązania systemowego jak na przykład wprowadzenie regulacji zajmującej się powszechną możliwości oddawania wszystkich butelek. Aktualnie nawet gdy mam butelkę zwrotną i chcę ją zwrócić to w wielu sklepach nadal jej nie przyjmują. Ta sytuacja to ślepy zaułek. Warta uwagi jest również kwestia edukacji i świadomości konsumentów. Odpady pochodzące z małych browarów, zaśmiecające przestrzeń publiczną to widok niespotykany, natomiast nie można tego powiedzieć o produktach z koncernów.

Centrum Ursa Maior w Uhercach Mineralnych, to nie tylko browar regionalny Ursa Maior, to także centrum kulturalne, wykorzystujące nowe technologie i  czerpiące wzorce z natury. „Cały obiekt wykorzystuje energię odnawialną i inne innowacyjne rozwiązania. Część zysku będzie inwestowana w lokalne przedsięwzięcia, skupiające się na ochronie i promocji walorów Bieszczad.

Browary (np. Pracownia Piwa, Artezan czy Gościszewo) unowocześniają sprzęt służący do produkcji piwa, co jednocześnie wiąże się ze zwiększeniem efektywności energetycznej mającej zarówno gospodarcze jak i środowiskowe znaczenie. Przykładem jest posiadanie warzelni SchoKolino 2.0 od Kaspar-Shulz, więcej w linku.

Pokusić można się nawet o stwierdzenie, że podczas piwnych festiwali kwestią świadomości jest sprzedaż szklanek do spożywania piwa, co ogranicza zużycie jednorazowych plastikowych kubeczków. Fajnym przykładem jest AleBrowar, który wpadł na jeszcze inny pomysł i wzorem zwrotnych butelek wprowadził swoje własne zwrotne plastikowe szklanki.

Piwo przechowywane jest w stalowych kegach, które po opróżnieniu wystarczy umyć i dzięki temu przeznaczone są do wielokrotnego użytku. Zwracam przy tym uwagę na wielkość produkcji takich browarów, niektóre praktycznie nie sprzedają swojego piwa w butelkach, a jedynie w kegach.

fot. https://avbc.com/the-brewery/ecological-commitment/

W Polsce mamy już ponad 100, jak nie ponad 120 browarów, ostatnio praktycznie codziennie pojawia się nowy browar, ciężko by taka startująca inicjatywa była od razu w 100% ekologiczna, choć to niewątpliwie byłoby coś co dobrze można byłoby wykorzystać z wizerunkowego punktu widzenia. Przychylam się przy tym do wyrażonej nadziei, że podobne inicjatywy będą coraz popularniejsze w całej branży piwnej i więcej z nich  śladem amerykańskich browarów będzie wykorzystywało energetykę odnawialną, w tym słoneczną, wiatrową czy odpady do wytwarzania energii.

Nie chodzi tu o to, żeby przymuszać małe browary do zauważenia w swojej działalności aspektów środowiskowych, ale żeby zachęcać, że podejmowana przez nie działalność będzie miała pozytywne skutki zarówno dla nich jak i ich środowiska.

Reklamy

Jedna myśl na temat “Małe browary też dbają o środowisko!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s