Nowości piwne w sieciach handlowych i nowe piwa z Żabki

Żabka, Freshmarket, Piotr i Paweł, Carrefour, Tesco. Te sklepy łączy jedna rzecz. W ostatnim czasie pojawiły się w nich ich własne marki piw. I każde z nich wyprodukowane zostało w Browarze Sulimar w Piotrkowie Trybunalskim. Są to też piwa, które miały być dla osób, które chcą czegoś więcej niż zwykłego lagera. Zaczęło się jakoś rok temu od Tesco i serii Rebel. Były to Vienna Lager, Bohemia Pilsner, Lager Dunkel i Lager Miodowy. Stylizowane na piwa rzemieślnicze, jednak nie były to zbyt interesujące piwa, ale był to krok do przodu w porównaniu z piwami mocnymi i lagerami.

Jednak o wiele więcej nowych piw pojawiło się w tym roku w okresie wiosna/lato. Najpierw w Tesco Rebel Kolendra, który miał być witbierem, Pszeniczny Dubeltowy czyli weizenbock i Podwójnie Chmielone. Następnie w Carrefourze seria piw o nazwie Konsul Pils, Miodowe i Pszeniczne. W Piotrze i Pawle dostępne są takie style jak lager, pszeniczne czy strong ale i jeszcze jedno, już nie pamiętam, ale nie ma to większego znaczenia w postaci piw pod nazwą Wetliner Solina,  Wetliner Bukowe Bordo, Wetliner Mgły Sanu i Wetliner Czarna. W Żabce i Freshmarkecie są za to piwa z serii Zacne. Oczywiście wszystkie produkcji Browaru Sulimar.

Jednak kluczowe w tej dyskusji okazały się piwa Alter Beer, które pojawiły się w Żabce i Freshmarket (to jedna sieć). Nie dość, że są niezwykle podobne do innych piw z browaru Sulimar to jeszcze ich etykiety, przynajmniej moim zdaniem łudząco przypominają piwa AleBrowaru, poszedł już nawet o to pozew. Moim zdaniem etykiety są niezwykle mocno inspirowane, ale nie tylko etykiety, kapsel i nawet historia z kontry ma łudząco podobny styl, nierozważna osoba mogłaby się pomylić. Z jednej strony fajnie, że tak dużo pszenicznych piw, ale jednak cała otoczka pogarsza to, a te teksty na kontrach są serio mega słabe. Chłopaki z AleBrowaru musieli poszuć się niezbyt fajnie gdy to zobaczyli.

Przyjrzyjmy się więc piwom z serii Alter Beer.kristalweizen

Na początek Kristal Weizen czyli filtrowane piwo pszeniczne z 5% alkoholu i 12% ekstraktu. Z racji filtracji brak jest w nim mętności, ale piana biała i mocno się trzyma. Aromat lekko bananowy, jednak nie w pełni, w smaku również do tego połączona z słodowością i kwaskowością. Nie zachwyciło mnie ono, ale z drugiej strony pierwszy raz piłem filtrowanego pszeniczniaka. Jednak wolę klasyczną mętną wersję. Cena: 3,49 zł Zapach: 2/5; Wygląd: 2,5/5; Smak: 2,5/5; Wrażenia: 2/5; Opakowanie: 1/5; Ocena: 2/5

polskichmielPolski Chmiel to pils w zielonej butelce (sic!) z królem niczym Kazimierz Wielki, ale nie jest to piwo królewskie, ma goryczkę, która mi nie przypasowała, taka nieprzyjemna i zalegająca z nieprzyjemnym aromatem niczym zgnilizny, skunks od zielonej butelki również jest, a i piana szybko znika. Nie ma co więcej się rozpisywać, najsłabsze ze wszystkich z Żabki, choć etykietę ma najfajniejszą. Na jego przykładzie widać, że nie ma co się sugerować opakowaniem. Cena: 2,99 zł.

Rubi Lager. W tym przypadku nie wiem co to jest czy koźlak czy marzen, wychodzi takie połączenie, mi nie smakuje, niby pojawia się tu namiastka paloności, ale jakaś taka wątła jest. Piana rubilagerdość mocna, barwa rubinowa, w smaku wodniste dość, ale też jest chlebowość. Cena: 3,49 zł

Koźle Bydlę Pszeniczne czyli koźlak pszeniczny to kolejne piwo z serii Alter Beer. Zawiera aż 7% alkoholu i 17% ekstraktu, jest do wyczuwalne, czuć to. Piwo dość wyraziste. Zarówno w smaku jak i barwie i zapachu. Barwa barwo ładna pomarańczowa (na weizenbocka to nie wygląda), piana szybko znika, choć początkowo była mocna, aromat bananowy i drożdże oraz goryczka. W smaku za to bananowe, drożdżowe, generalnie czuć, że to pszenica. Bardziej podrasowany hefeweizen niż weizenbock, jeśli chodzi o zgodność ze stylem to klapa, ale jak na samo piwo to nie jest kozlebydlezłe, a na tle pozostałych Alter Beerów nawet w topie. Cena: 3,99 zł. Zapach: 2,5/5; Wygląd: 3/5; Smak: 3/5; Wrażenia: 3/5; Opakowanie: 1/5; Ocena: 2,5/5

W przypadku piwa pod nazwą Valkiria czyli wit ale od razu nachodzą na myśl skojarzenie z Rebel Kolendra, z racji na styl i producenta, ciekawe jak daleko idące będą różnice. Jednak mam wrażenie, że Valkiria jest bardziej pomarańczowa i nie aż tak kolendrowa w porównaniu z Rebelem, piłem go jakiś czas temu, więc porównanie z perspektywy czasu może nie być całkowicie miarodajne. Charakteryzuje się bananowo-drożdżowo-kolendrowym aromatem, ale jest ok. Najlepsze moim zdaniem z całej serii. 4,3% alkoholu,  11,7% ekstraktu. Cena: 2,99 zł. Zapach: 3/5; Wygląd: 3,5/5; Smak: 3,5/5; Wrażenia: 3/5; Opakowanie: 1/5; Ocena: 2,8/5valkiria

Co do tych wszystkich nowości to uważajcie, bo piwa niekiedy są bardzo podobne, a różnią się jedynie ceną i nazwą, dlatego też widząc w sklepie nowe piwo warto dokładnie wczytać się w treść kontry, bo może się okazać, że ta nowość jest już dobrze znanym napitkiem. Bądźcie świadomi, miejcie świadomość.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s