Żywieckie nowości: Żywiec Białe, Marcowe i Bock

Żywiec Białe

Żywiec na rozpoczęcie wiosny 2014 zaskoczył wypuszczeniem trzech nowych piw, choć w sumie nie w 100% nowych, bo prawdziwą nowością jest tylko Żywiec Białe. I to jaką nowością! Żywiec wypuścił witbiera. Osobiście powiem, że było to dla mnie ogromne zaskoczenie, gdy koncern wypuszcza wita to wiedz, że coś się dzieje. Jeśli chodzi o wrażenia wizualne to przyznać trzeba, że etykiety bardzo fajnie się prezentują, jest informacja o temperaturze serwowania i jest też buteleczka pokazująca kiedy piwo najlepiej spożyć.

zywiebiale (2)Samo piwo jest dość klarowne jak na wita. Bardzo jasna barwa, piana szybko znika, pszeniczny aromat w zapachu, w smaku dominuje kolendra, tuż za nią słodowość. To co charakteryzuje najtrafniej to piwo to lekkość i rześkość. Jednak taki niepełny jest ten wit, choć trzeba przyznać, że ciekawa interpretacja. Jest kolendra, jest tak jak lubię, udane piwo moim zdaniem. Zawiera 4,9% obj. alkoholu i 11,6% wag. ekstraktu.zywiebiale (1)

Jedno z ciekawszych piw koncernowy to na pewno. Czy najlepsze? To odważna teza, ale jest w moim TOP 5 piw z koncernów między innymi wraz z Żywiec Porterem, Książęcym Ryżowym i Ciemnym Łagodnym. To będzie świetny kandydat na lato.

Zapach: 3/5
Wygląd: 3,5/5
Smak: 3,5/5
Wrażenia: 4,5/5
Opakowanie: 4/5
Ocena: 3,7/5
Cena: 2,99 zł. Wit za 3 zł? Nieźle, tego jeszcze nie było.

zywiebiale (3)Przyznam, że tak na prawdę to tylko na Białe czekałem, ale skoro Marcowe i Bock trafiły się obok niego to niech będzie, mogę spróbować, ale ani marcowe ani bock, to nie są jakieś moje ulubione style.

Żywiec Marcowe

zywiecmarcowenoweZgodnie z etykietą tradycje tego piwa podobno sięgają już 1865 roku. Tym razem jest to marzen ze słodu jęczmiennego monachijskiego, chmielu i wody mający 5,4% alkoholu i 13,8% ekstraktu. Ten lager z drobną pianą i jasnobursztynową barwą jest dość delikatny z smaku, głównie słodowy z delikatnym DMS, jest też w tle delikatna karmelowość. Generalnie piwo nie jest zbyt interesujące, wypić się da, jednak ja nie jestem fanem tego stylu, więc już podziękuję i jedna butelka mi w zupełności wystarczyła. Kolejny raz jednak zwracam uwagę na jego ładną prezencję, fajnie Żywiec zaprojektował etykiety, niby proste, ale nie prostackie, są gustowne. Ale skoro jest marzec to marcowego można się napić, choć generalnie to styl na Oktoberfest.

Żywiec Bock

Zaczynałem od najnowszego i najlżejszego, zywiecbocknowewięc teraz czas na najstarsze i mocniejsze. Zresztą ten koźlak był kilka lat temu w sprzedaży, już wtedy był zapowiadany wielki ComeBock. Sprawdzić w takim razie muszę jak zmieniło się to piwo i jak wypada w porównaniu z innymi nowościami z Żywca. Z perspektywy czasu muszę stwierdzić, że aktualna wersja mniej mi smakuje. Ciemnobursztynowy ze skromną warstwą piany i karmelowym aromatem, ale do tego nieprzyjemny alkoholowy posmak, co sprawiło, że to piwo nie przypadło mi do gustu. Do tego treściwe, ale dla mnie zbyt zalegające. Jeśli chodzi o samego Bocka to jest to według informacji z etykiet najstarsze piwo z tej serii, bo produkowane już od 1860 roku. Zawiera 6,5% alkoholu i 16% ekstraktu, w składzie chmiel, woda i słody pilzeński, monachijski i karmelowy.

Konkluzja po spróbowaniu wszystkich trzech? Ciekawe, które się utrzyma, bo aktualnie jest to tylko seria limitowana, ale słyszałem, że ma być głosowanie i tylko jedno, to najpopularniejsze ma zostać w stałej sprzedaży.

Reklamy

8 myśli na temat “Żywieckie nowości: Żywiec Białe, Marcowe i Bock

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s