Rób piwo i bądź odpowiedzialny?

Dziś nie będzie o piwie, ale o firmach je robiących, a dokładniej o ich działaniu i tym gdzie jest miejsce CSR.

Inspiracją do tego wpisu jest zwycięstwo Kompanii Piwowarskiej (wraz z Danone u Tchibo) w 3 edycji konkursu „Liderzy Zrównoważonego Rozwoju”. Konkurs ten przeznaczony był dla firm prowadzących biznes w duchu zrównoważonego rozwoju. KP otrzymała nagrodę za optymalizacja zużycia energii i politykę zrównoważonego rozwoju.

Generalnie KP bardzo prężnie działa jeśli chodzi o zrównoważony rozwój i  odpowiedzialny biznes, nie będzie to nadużyciem jeśli powiem, iż jest w ogólnopolskiej czołówce i to nie tylko w branży spożywczej. Polecam przejrzenie ich corocznych raportów, są bardzo inspirujące. Szkoda, że ich piwo nie jest tak dobre jak te raporty.

Co do odpowiedzialności chodzi o to, że tak ogromne firmy, zwłaszcza produkujące alkohol, nie tylko powinny zajmować się produkcją towarów, choć wiadomo nikt ich nie może zmusić do podjęcia niektórych działań lub ich zaniechania. Ale konsument  prócz otrzymania dobrego piwa, fajnych akcji marketingowych, powinien oczekiwać też odpowiedzialnego działania, w tym przypadku promowania zrównoważonej konsumpcji alkoholu, unikania alkoholu przez kobiety w ciąży, rezygnacja z prowadzenia samochodu po wypiciu. Jeśli chodzi o społeczeństwo to mniej więcej tyle, bo przecież to są firmy mające cały czas zwiększać zyski, a nie organizacje charytatywne. Jest też gospodarcze otoczenie czyli współpracujące firmy i szerzenie wśród nich dobrych praktyk działalności, uczciwe traktowanie partnerów biznesowych. Polepszanie efektywności i zmniejszanie ilości odpadów oraz ich przetwarzanie i minimalizacja utraconej energii, to ma dwa aspekty, jeden to przychodzące z czasem zmniejszone wydatki, a druga dbałość o środowisko, tylko nie taki typowy green washing, ale ważne by były to realne działania.

„Wow. Tak bardzo odpowiedzialni, że aż piwem podlewamy rośliny. I wiecie co? One rosną! Nawet lepiej niż od wody! Bo tacy odpowiedzialni jesteśmy”

Jeśli chodzi o mniejsze browary to też jak najbardziej oczekiwania powinny być na nich położone, oczywiście tu działa efekt skali, inne możliwości ma koncern, a inne rzemieślniczy browar, nie mający nawet 0,5% rynku. I trudno oczekiwać by małe browary, w których pracuje kilka osób, które i tak nie wyrabiają z produkcją, bo zapotrzebowanie na piwa od nich jest ogromne, podejmowały takie same działania jak ogromne koncerny, mające specjalne działy zajmujące się CSR.

Ale i tu u mniejszych znajdą się dobre praktyki, jak chociażby zbiórka na pomoc psom ze schroniska, organizacja premier podczas, których promuje się kulturę piwną, lecz tych działań nie ma dużo. Z drugiej  strony wiadomo, że przy cenach w okolicy 10 zł za butelkę piwa, ten problem z racji finansów jest mniejszy niż przy 2 zł za butelkę i w gruncie rzeczy są to odbiorcy, którzy kierują się bardziej smakiem niż chęcią upicia się, ale faktem jest, że nie ma dużo tego typu działań, ale jak mówiłem jak na to znaleźć czas. Osobne słowo należy się pubom, bo to one prezentują piwo i tu też jest różnie, z praktyk wartych rozpowszechnienia wysuwają się działania Piwoteki Narodowej, przy której działa grupa biegowa Biegiem po Piwo (tak też jestem jej dumnym członkiem:)), PubQuiz, czy akcję Zdrowi w Łodzi.

Interesują Was takie działania, czy wystarczy jedynie by browar dawał dobre piwo?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s