I tak do znudzenia: Piwo i samochód nie idą w parze

Media podają: poniedziałek – złapany pijany kierowca, miał 3 promile alkoholu, wtorek – kolejny pijany kierowca spowodował wypadek, miał 1 promil we krwi i tak dzień w dzień podawana czysta statystyka, bez zbytniej refleksji, bo następnego dnia znów to samo, chyba że złapany będzie ktoś znany czy ktoś wjedzie samochodem do metra to jest news na kilka dni.

Piwo i samochód nie idą w parze i co więcej nie tyko piwo, ale każdy rodzaj alkoholu, wydaje się to niby oczywiste, ale chyba jednak nie dla wszystkich. Będę powtarzał to do znudzenia, że alkohol i prowadzenie samochodu nie idą w parze, że jest to skrajny przykład nieodpowiedzialności, który powoduje zagrożenie przez ludzką głupotę. Zagrożenie i niebezpieczeństwo już nawet nie tylko dla pijanego, ale innych, niewinnych osób i to jest w tym najgorsze. Warto trzymać się zasady Piłeś? Nie jedź. Mówi się, że jedno piwko, ale to nie jest dobra droga.

Okres świąteczny, majówka, długie weekend czyli tak zwane doroczne festiwale pijanych kierowców, że też Ci ludzie nie mogą zrozumieć, że to co robią jest nieodpowiednie, szczególnie gdy na gazie wsiadają za kółko do samochodu, w którym są ich  bliscy. Wtedy jest największe natężenie pijanych kierowców, ale oni są de facto na naszych drogach codziennie! I to mając po parę czy kilka promili. Raz nic nie zrobią, raz będą złapani, raz jakaś stłuczka, wypadek, oby bez ofiar. A najgorsze jest to gdy mówią, że oni siebie znają i wiedzą kiedy mogą jechać i że po 2-3 piwkach spokojnie mogą, to przecież bullshit. Pozbawienie prawa jazdy to w tym przypadku najniższy wymiar kary.

Stan po spożyciu to od 0,2 do 0,5 promila stężenia alkoholu we krwi (0,1-0,25 mg w wydychanym powietrzu), prowadzenie samochodu w takim stanie to jest wykroczenie i grozi za to zakaz prowadzenia pojazdów do 3 lat. Ponad 0,5 promila (i odpowiednio ponad 0,25 mg) to przestępstwo, bo dotyczy stanu nietrzeźwości, może za to grozić do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia do 10 lat. I to dotyczy jedynie prowadzenia, kary w przypadku wypadków są jeszcze wyższe. Pytanie czy te kary nawet za samo prowadzenie w tym stanie nie powinny być zmniejszone/zwiększone.

Odpowiedzialność Browarów

Jak to jest z krajowymi browarami i ich działalnością w tym zakresie? Jak pogodzić to by z jednej strony połączyć promocję odpowiedzialnego spożycia i zwiększać sprzedaż? Przykład powinien iść z góry od największych, ale też na nich leży największa odpowiedzialność, bo w skali krajowej to oni wyznaczają trendy. Dobrą praktyką jest to, że na ich produktach znaleźć można logo przedstawione poniżej, w różnej konfiguracji, ale jeśli się nie mylę są na każdym piwie z naszej krajowej TOP3 pod względem sprzedaży. Wśród nich zdecydowanie moim zdaniem przoduje KP, mająca na swoim koncie najwięcej społecznie odpowiedzialnych działalności w zakresie przeciwdziałania jeździe po alkoholu, co nie powinno dziwić wszak jest liderem w Polsce pod względem sprzedaży, jej akcje takie jak sprawdzanie promili czy ABC Alkoholu są bardzo wartościowe. Warto jednak pamiętać, że poza informacjami na opakowaniach piwa, praca w terenie czyli wyjścia do barów i pubów też powinny być ważnym elementem

A mniejsze browary? Te rzemieślnicze i regionalne? Co prawda ich procentowy udział w rynku ciągle jest stosunkowo mały, ale ich piwa rozchodzą się na pniu, zwiększają moce produkcyjne, rosną. Lecz czy ich wielkością można tłumaczyć kwestie pomijania tego zagadnienia przez nich? Uważam osobiście, że każdy producent alkoholu powinien mieć tą świadomość i obowiązek uświadomienia osoby korzystającej z jego produktu. Bo wiadomo to nie jest modny i przyjemny temat, nie jest w duchu kraft. I choć można przyjąć, że po ich piwa sięgają bardziej świadome osoby, to nie może to być wymówką, że oni już to wiedzą. Bo najbanalniejszy przykład, puste potłuczone butelki po tych rzemieślniczych browarach na ulicach, w parkach, tego jeszcze jakiś czas temu nie było, ale to jednak znak, że trafiać zaczynają one do masowego klienta, który wykonał już pierwszy krok, ale czasem trzeba pokazać mu kolejne, bo za coraz większą siłą idzie coraz większa odpowiedzialność.

Z dobrych przykładów logo z samymi kluczykami można znaleźć m.in. na kontrach z Browaru Ciechan. Nie zajmuje to wiele miejsca, jest estetyczne i niesie ze sobą bardzo dobry przekaz.

No to teraz na sam koniec czas na dobre piwo i dobre słowo, ale bez późniejszej jazdy samochodem. Jeżeli czujesz się trzeźwy, choć nie tak na stówkę, to i tak zawsze lepiej upewnić się na pobliskim komisariacie czy już się jest zdolnym do jazdy, to powinna być dobra praktyka, bo żadne wymysły związane z obowiązkiem posiadania w każdym samochodzie alkomatu moim zdaniem nie powiodą się, ten kto miałby mieć już ma. Swoją drogą ciekawe kto wpadł na ten światły pomysł.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s