Warszawski Szlak Piwny: relacja z trasy

Warszawski Szlak Piwny zdobyty! Mimo początkowych ustaleń informacji oczywiście doszło do zmian punktów do odwiedzenia oraz do godzin, po początkowym planie od 17:30 w PDSL, kończąc z Chmielarnii o 2:00. W rzeczywistości start o 18:30 w PDSL, koniec zgodnie z planem, ale w Cudach.

Większość miejsc znanych, więc wpadliśmy tylko na chwilę by zaliczyć punkty na mapie, głównym celem było zobaczenie jak wypadają Kapsle i Kufle i Chmielarnia.wsp (1)1. Po Drugiej Stronie Lustra

Wyjątkowo wcześnie, więc wyjątkowo pusto, ale jest już też ogródek na podwórku, więc jest swojsko i przyjemnie. Podczas Fiesty w pierwszą środę miesiąca będzie można pomarzyć o takiej ilości miejsca, ale portfel wtedy odetchnie.

wsp (2)Przy piwie od razu lepiej planowało się zmiany w trasie, demokratycznie oczywiście głosując. wsp (3) 2. Czeska Baszta

To jak to jest z tym piwem lepsze jest z kranu czy z lodówki? I oczywiście musi być jakieś niepasteryzowane, takie to ciekawe przemyślenia pani przede mną mnie zastały. Taka tam historyjka do serii z po drugiej strony baru. A jeśli chodzi o Czeską to zawsze spoko czeskie piwa w niej.

wsp (4) wsp (5)Jako kierownik wyjścia, zarządzić trzeba było czasem, by reszta armii pospieszyła się, ale dzięki magicznemu dzwonkowi wyrobiliśmy się i zdobyliśmy wszystkie puby. wsp (6) wsp (7) 3. Spiskowcy Rozkoszy. Od czasu otwarcia nowego poziomu lokal zdecydowanie powiększył się i zyskał bardzo dużo, choć w postaci 6 nowych kranów, wreszcie można swobodnie usiąść.

wsp (8) wsp (9)

4. Gorączka Złota w naszych takich luźnych rozmowach po całym szlaku była jednym z faworytów, głównie ze względu na atmosferę panującą no i Rowing Jack na kranie.wsp (11) wsp (12)5. Pierwsza nowość z tamtego wieczoru. W Kuflach i Kapslach czy inaczej w Kupslach i Kaflach mnóstwo osób, ale też niesamowicie sprawnie jest się obsłużonym i do tego świetna tablica z informacją o piwach dostępnych. No i jestem ogromnym fanem tego neonu. Choć w środku trochę duszno to miejsca stojące są ok. wsp (13) wsp (14)6. Kolejna nowość z tamtego wieczoru. Chmielarnia to fajna odskocznia położona najbardziej na zachód, wydaje mi się, że ma największy potencjał ze wszystkich tych miejsc na promocje parowania jedzenia z piwem, oby z tego skorzystali. Jestem fanem tego fragmentu podłogi. Ciekawi Was o co mi chodzi? Musicie tam się przejść i myślę, że sami od razu się zorientujecie o co chodzi. wsp (15) wsp (16) 7. Na koniec stare, dobre Cuda na Kiju. Kolejny raz problem by na początku odczytać co w ogóle jest na kranie, bo ten czerwony jest ciężki do rozczytania. Ludzi tu zdecydowanie było najwięcej ze wszystkich miejsc i naczekać się trzeba było by być obsłużonym. Ale tym co tu lubię jest możliwość położenia się w trybie relax mode na leżaku i oglądanie naszej Warszawskiej palmy.wsp (17) wsp (18)Do zobaczenia na piwnym szlaku w przyszłości! To mnóstwo świetnych i różnorodnych piw, ja osobiście nadal jestem zachwycony nowościami z Pracowni Piwa i mam ochotę na więcej od nich.

Reklamy

2 myśli na temat “Warszawski Szlak Piwny: relacja z trasy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s