Amber Boy

AleBrowar strikes again. Za jego zasługą tym razem pojawia się superbohater znany jako Amber Boy, niczym rywal dla złotego chłopaka Oscara De La Hoyi. Bursztynowy chłopak z nadwagą, nie wygląda na postać w super formie, lecz to tylko takie wrażenie, bo ma moc. Zagrywka celowa tworząca przerysowany, karykaturalny obraz typowego amerykańskiego superbohatera. Moc cytrusów i mieszanki amerykańskich chmieli. Chmielono je na zimno by wrażenia związane z odczuwaniem chmielu były bardziej zintensyfikowane, można powiedzieć, że się udało, bo to on tu dominuje w smaku. Goryczka jest tu na pierwszym planie, wyraźna ale łagodna. Właśnie o coś takiego mi chodzi, oby to wystarczająco ładnie wyglądało ubrane w takie słowa.

Wizualnie jest przyjemnie, jak już wcześniej wspomniałem etykieta wyróżniająca się z tłumu, butelka bezzwrotna (może by pomyśleć nad zwrotną? choć ona raczej nie pasuje do tego stylu), kapsel pusty, ale zaklejony ceną, a moc bursztynu z nim jest. Piana mnie zadowoliła, bo utrzymuje się przez wystarczająco długi czas.

Informacje techniczne: zawiera 5% alkoholu, ekstrakt 12%, IBU 30, w składzie woda, słody pale ale, pszeniczny, wiedeński, Carared, Carapils, chmiele Cascade, Columbus i Wilamette.

I czy też macie tak, że kiedy pijecie coś od AleBrowaru to tak samo jak z Browarem Fortuna czuć od razu to? No i nie znika to piwo, jest na tyle wyraziste, że czuć ten posmak jeszcze przez pewien czas po wypiciu. To taka wersja light Rowing Jacka.

Ocena: 4/5
Cena: 6 zł

amberboy

Advertisements

2 myśli na temat “Amber Boy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s