Turystyka Piwna: Budapeszt

Zjawisko piwnego turysty staje się coraz bardziej popularne, wspominałem o tym już tu we wpisie o turystyce piwnej.

Jest to pierwszy z cyklu artykułów na ten temat i miała być na rozpoczęcie Warszawa, nastąpiła zmiana planów, choć będzie blisko Polski, bo zapraszam na piwną wycieczkę po jednym z najpiękniejszych miast Europy – Budapeszcie.

Węgry to nie jest kraj specjalizujący się w produkcji piwa, zdecydowanie dominuje tu wino, jest nawet takie powiedzenie, że nie masz wina nad węgrzyna i to prawda, wino jest tu wszędzie, za to piwo choć coraz bardziej popularne nadal nie cieszy się wielkim zainteresowaniem, choć stale rośnie, lecz dominują jego smakowe wersje.

Wybór węgierskich piw jest skromny, najpopularniejsze to Dreher, Soproni, Arany Aszok i Kobanyi.
Nie należą one do najsmaczniejszych szczególnie lagery, ale warto zwrócić uwagę na ciemne wersje.
Za to bardzo duży wybór piw zagranicznych, w szczególności niemieckich (najpopularniejszy Lowenbrau), czeskich oraz austriackich (głównie Gosser), poza tym jest z czego wybierać z marek znanych na całym świecie w tym z Polski, choć bardzo mały wybór, bo jedynym polskim piwem, które znalazłem to Karpackie.

Ceny kształtują się w granicach 200 forintów jeśli chodzi o piwo w sklepie oraz 500 forintów w pubie. Przy czym mowa tu o klasycznej zawartości 0,5l , ponieważ w barze jest możliwość kupna 0,2l oraz 0,3l piwa.

Wśród ogromnej ilości pamiątek można zaopatrzyć się w bogato zdobiony kufel z panoramą miasta, która zapiera dech w piersiach, lub klasyczna już koszulka Beer Drinking Team lub drewniany folkowy otwieracz do piwa.
Wybór jest ogromny, bo świetnie wykorzystywany jest tu potencjał turystyczny.

Potrafią wykorzystać swoją historię, ale jest to też naród bardzo tradycyjny, starsze pokolenia Węgrów jeśli już piją piwo to nie stukają się kuflami, ponieważ jeśli wierzyć legendzie unikają tego, bo w ten sposób w 1849 roku Austriacy świętowali egzekucję najważniejszych dowódców powstania węgierskiego zwanych 13 męczennikami z Aradu (obecnie miasto w Rumunii). Choć obecnie coraz częściej odchodzi się od tej tradycji i stukanie się kuflami jest na porządku dziennym.

Miejsca do odwiedzenia

Miasto wina, ale nawet w nim można znaleźć muzeum piwa – Dreher Beer Museum, czyli najpopularniejszego browaru na Węgrzech, będącego obecnie częścią Grupy SABMiller. Noszącego swoją nazwę od Anton Drehera, austriackiego piwowara, który miał ważny wkład istnienie lagera.
Adres: Budapest, District X. Jászberényi u. 7-11. Otwarte codziennie w godzinach 9-16.
Koszt wstępu to 300 forintów, 50% zniżki dla studentów i wstęp tylko dla osób pełnoletnich.

Będąc szczerym jeśli ktoś ma mało czasu to nie polecam tego miejsca, bo dojazd dość kiepski, ekspozycja muzealna mała i uboga, w całości po węgiersku, nie można robić zdjęć, doszło do tego, że moim przewodnikiem był ochroniarz, który specjalnie dla mnie otworzył muzeum.

Tu jedyne zdjęcia, które przybliżają jak to wygląda.
O wiele lepiej zapisać się przez internet na wycieczkę z przewodnikiem (2 razy w miesiącu), bo z tego co widać po wirtualnej wycieczce jest ona o wiele lepsza i nawet piwa pod koniec dadzą się napić.
Link do wirtualnej wycieczki po muzeum Drehera.

Dla poszukujących lokalnych smaków, znalazłem miejsca, gdzie prowadzone są mini browary:

Szimpla
Adres: Kertész utca 48, 1073 Budapest, Węgry

Pointer Pub
Ma trzy lokalizacje, warto wybrać się spróbować ich świeżego lagera Huntersa.

Kaltenberg
Restauracyjny browar z własnym pilsem, ciemnym piwem oraz niefiltrowanym.
Adres: Kinizsi utca 30, 1092 Budapest, Węgry

Jeśli zaś mowa generalnie o pubach to z nalewaka dominują węgierskie piwa, których już wcześniej wspomniałem, zagraniczne dostępne do kupienia w butelkach.

Dla szukających lokalnych specjałów piwnych, warto poszukać w hali handlowej, jest tam ogromny wybór lokalnych produktów oraz liczne tygodnie tematyczne, ja akurat natrafiłem na dzień czeski.
Adres: Vámház körút 1, 1093 Budapest, Węgry

Dodatkowe atrakcje
Osobiście ich nie sprawdzałem, ale organizowane są również wycieczki piwne po Budapeszcie prowadzone przez lokalnych bloggerów – Budapest Beer Tours.
Oraz rejs statkiem pełnym piwa i drinków – Cocktail & Beer Ship. Tu akurat sama degustacja piwa nie jest największą atrakcją, popatrzcie tylko na widok miasta ze statku, coś pięknego.

Festiwale
Węgrzy kochają festiwale, szczególnie wina, ale coraz popularniejsze są też piwne festiwale.

Főzdefeszt
Nazywany piwną rewolucją w Budapeszcie, odbywa się, hmm chyba wtedy kiedy o tym zdecydują. Blisko 40 stoisk z piwami, głównie regionalne piwa węgierskie, które udowadniają, że jednak istnieją dobre piwa na Węgrzech,  ale  też  dostaniemy tam piwa niemieckie, czeskie, słowackie i angielskie.
Adres: Mikszáth Kálmán tér 4, 1088 Budapest, Węgry

Budavári Sörfesztivál
Odbywa się na przełomie sierpnia i września w Budapeszcie.

Dla osób, których zaciekawił pomysł wyjazdu polecam również wpis z PiwoNaturalnie.pl

Bo Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki
Mert Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát
I nie ma tu znaczenia, że u jednych dominuje piwo, u drugich wino, choć nawet w węgierskiej wersji powiedzenia jest mowa nie o szklance lecz wspólnym piciu wina. Mieszkańcy Budapesztu jak i całego kraju nie należą do największych na świecie miłośników piwa, ale zyskuje ono na coraz większej popularności.

Reklamy

2 myśli na temat “Turystyka Piwna: Budapeszt

  1. Niedługo wybiera się na Węgry i właśnie szukam, jakie piwa warto spróbować. Od Ciebie już mam kilka pozycji na konieczne spróbowanie. Dzięki!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s