Patriotyzm ekonomiczny w świecie piwa

Patriotyzm to szerokie pojęcie, odnoszące się kompleksowo do wielu sfer naszego życia, w obecnych czasach nie wiem czemu, ale czasem błędnie rozumiane, a przecież zawiera w sobie to wszystko, co w działaniach człowieka w stosunku do kraju jest najpiękniejsze i godne pochwały.

Wśród dbania o państwo w szerokim znaczeniu zawiera się też dbanie o jego gospodarkę, a jaki jest najprostszy sposób? Oczywiście kupno produktów wytworzonych przez krajowych producentów. Popularyzacją tego zajmują się akcje społeczne jak Teraz Polska czy Dobre, bo Polskie.

Ponadto ten świadomy wybór, wywiera pozytywne skutki na nasz ecological footprint (więcej informacji) czyli ślad, który zostawiamy w środowisku, związany z naszym codziennym zachowaniem. Wybierając lokalne/krajowe browary znacznie go zmniejszamy, to samo tyczy się wyboru piw w zwrotnych butelkach, a następnie zwracania tych opakowań do sklepu.

Te działania i zjawiska mają również swoje odbicie na rynku piwnym w Polsce. Przykładowo w czasie ostatnich mistrzostw Europy w piłce nożnej pojawiła się w internecie akcja by pić tylko piwa z lokalnych browarów, ale nie zdobyła ona dużej popularności. My jako konsumenci możemy wpływać swoim zachowaniem na działania producentów browarów, im zależy by wzrosła sprzedaż, więc gotowi są na podjęcie w tym celu zmian.

Nie można zapominać jednak o tym co jest w piwie najważniejsze czyli smak i jakość, bo to ze względu na te czynniki decydujemy się wybrać konkretne butelki wypełnione tym wspaniałym złocistym trunkiem. Bo dla samej misji i poczucia działania możemy robić milion innych rzeczy niż picie piwa. Tu chciałem pokazać jedynie przykład jak połączyć przyjemne z pożytecznym, czego przykładem jest też Browarnia gdzie około 75% testowanych piw jest wyprodukowanych w Polsce.

Serdecznie zapraszam do picia polskiego piwa, bo krajowa oferta jest coraz bogatsza, ale też smakowo i jakościowo nie mamy się czego wstydzić, jest przecież chwalone w innych krajach. I co najważniejsze jest po prostu dobre.

Reklamy

Jedna myśl na temat “Patriotyzm ekonomiczny w świecie piwa

  1. Niestety ale poza porterami to mało czym się mozęmy pochwalić. Kilak piw Pinty i AleBrowaru, Zawiercia, Konstancin Żytnie i liste można zamknać. Rynek jest biedny i to trzeba przyznać, zakup dobrego polskiego pilsa to wciąż trudna sztuka. Chciałbym kupowac polskie piwa ale póki co dobrego pilsa oferują mi najprędzej Czesi, dobrego RISa Anglicy/Duńczycy/Norwedzy, a porządną wędzonkę Niemcy. Polski rynek owszem zmienia się, ale inni uciekają nam znacznie szybciej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s