Miłosław Koźlak

W ostatnim czasie w Browarze Fortuna ogłoszono bardzo smutną wiadomość, czyli zaprzestanie produkcji Smoków, ale natura nie lubi pustki, więc tak zła wiadomość nie była to do końca zła, bo pojawiły się Miłosławy. Jest to oczywiście Koźlak, czy też jak kto woli z niemieckiego języka Bock.

Zaczynając od początku: Świetna klasyczna etykieta, przytoczona ciekawa historia, oraz to papierowe zaklejenie kapsla (zrekompensowało mi to brak dedykowanego kapsla). Jest świetne, niezwykle oryginalne i wyróżnia Miłosławy. Co do wydarzeń umieszczonych na butelce, znajduje się tu obraz Juliusza Kossaka „Bitwa pod Miłosławiem” na cześć największej i wygranej przez powstańców bitwy z powstania poznańskiego z czasów Wiosny Ludów. Dodatkowo kolejna ciekawa historyjka o mnichach pijących koźlaka podczas postu i ważeniu go na specjalne okazje. Kontra pełna ciekawostek, co według mnie bardzo ważne, bo obecnie nie można się ograniczać jedynie do zrobienia piwa, trzeba stworzyć je jako całość i Miłosław jest tego dobrym przykładem.

Zawiera 7,5% alkoholu, 15% ekstraktu. Barwa ciemna, rubinowa, bardzo klarowne, piana mocna, ale całkowicie znikająca i kremowa. Zapach słodziutki, karmelowy, smak jest dość delikatny i mało intensywny. Dość dużo alkoholu zawiera, ale nie jest on wyczuwalny w smaku.

Nie ma co się tu rozpisywać, tylko pić, bo jest dobre!

Ocena: 4/5
Cena: 3,70 zł

Reklamy

Jedna myśl na temat “Miłosław Koźlak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s