Ninkasi N°10.A American Pale Ale

Browar Ninkasi po blisko pół roku ciszy wraca. Nie mylić z amerykańskim browarem o tej samej nazwie. Genezy należy szukać w czasach Sumerów, ponieważ jest to imię sumeryjskiej bogini piwowarów. Od strony wizualnej chciałem jeszcze wspomnieć o czystych i tym samym trafiających w moje gusta etykietach ze złoconą stylizacją logo, tylko ten opis w dwóch kolumnach mógłby zniknąć z przodu i pojawić się na kontrze.

Kontraktowy Browar Ninkasi nieudanej przygodzie z Browarem Kowal rozpoczął warzenie w Browarze Atravo na Litwie. Wraca z piwem N°10.A American Pale Ale w nazwie oczywiście nawiązując do podziału i numeracji w BJCP. To jednak ma się zmienić w związku ze zmianami w BJCP.

Piwo to ma barwę ciemnozłotą, wpadającą wręcz w bursztyn. Po wlaniu do szkła ninkasiapapojawia się mocna piana jednak jak szybko się pojawiła tak szybko całkowicie znika. Nie jest mocno chmielone, raczej wyważone, słodowe, karmelowe, chlebowe, trochę maślanka, generalnie jest słodycz z dość lekką goryczką, nie ma jej tu zbyt wiele, cytrusy z amerykańskich chmieli też niezbyt wyraźne.

Browar Ninkasi poleca do serwowania z hamburgerami, potrawami kuchni meksykańskiej i tajskiej oraz z serami Cheddar i Camembert. W składzie słody: jasny, monachijski, Caramunich III®, pszeniczny Chmiele: Simcoe, Cascade, Centennial Drożdże: Safale US-05  Ekstrakt: 14,6°, zawartość alkoholu 5,5%  45 IBU – goryczka średnio-wysoka 10-13 °C – optymalna temperatura serwowania.

Głosowanie na premierę lutego 2015

luty

Zapraszam do wyboru wraz ze mną premiery miesiąca!

Na podstawie strony zawierającej listę premier zapraszam do głosowania na premierę miesiąca, podałem 15 propozycji, można dopisywać swoje wpisując [nazwa browaru – nazwa piwa – ewentualnie styl]. Głosowanie startuje dzisiaj i kończy się w piątek 6 marca. Wyniki będą już w sobotę.

Według mnie tytuł premiery miesiąca należy się browarowi Bazyliszek za piwo Sen o Warszawie w stylu Milk Stout. Z pozostałych piw szczególnie warte uwagi również takie piwa jak Rogaty z Browaru Kraftwerk, Geezer z Browaru Kingpin czy Black Pitch z Browaru Solipiwko, ale generalnie w tym miesiącu było wiele  bardzo dobrych piw od naszych browarów. Zgadzacie się ze mną? Czekam na wasze głosy!

 

Miejsce Roku 2014 Piwnej Mapy Warszawy

TEXTKultura piwna w Warszawie z roku na rok coraz bardziej się rozwija. Piwna Mapa Warszawy ma coraz więcej miejsc, w pytaniach do mnie często pojawia się pytanie, które miejsce w Warszawie jest najlepsze. W związku z tym, że w kwietniu 2015 blog będzie obchodził 5 rocznicę założenia postanowiłem zorganizować plebiscyt, w którym to waszymi głosami zostanie wybrane najlepsze piwne miejsce na Piwnej Mapie Warszawy w 2014 roku. Wybór dokonany zostanie spośród pubów, multitapów jak i specjalistycznych sklepów piwnych. Głosować można codziennie, start dzisiaj, trwa ono do końca miesiąca. Zwycięzca otrzyma odpowiednią tabliczkę potwierdzającą zdobyty laur.

Wybrałem dla Was 20 miejsc, które najmocniej w mojej opinii zapisały się swoją działalnością na Piwnej Mapie Warszawy, są to miejsca powstałe zarówno w 2014 roku jak i wcześniej. Jeżeli sądzicie, że brakuje tego najlepszego to jest możliwość dopisania.

Przedstawiam kandydatury:

  1. Chmielarnia

Turniej Piwnego Imperium, obchody Halloween, International Stout Day, degustacje whisky premiery piw. Wystawiali się również na Warszawskim Festiwalu Piwa. Do tego wszystko połączone z nieszablonowym poczuciem humoru obsługi I tajsko-nepalską kuchnią. 16 kranów. Mocny kandydat do miana lokalu roku. Istnieje od 2013 roku.

  1. Cech Piwny

Jeden z bardziej rozpoznawalnych sklepów z piwem rzemieślniczym w Warszawie, zlokalizowany przy Politechnice, ze staranną selekcją krajowego i zagranicznego piwa, programem lojalnościowym oraz wyborem gadżetów związanych z piwem. Istnieje od 2013 roku.

  1. Czeska Baszta

Największy wybór czeskiego piwa w Warszawie, premiery czeskich piw, a do tego menu przekąsek prosto z Republiki Czeskiej. Wystawiali się również na Warszawskim Festiwalu Piwa. Istnieje od 2013 roku.

  1. Czeska Piviarnia

Choć biorąc pod uwagę nazwę w pierwszym skojarzeniu można przygotować się na czeskie piwa, ale śledząc ich profil często dostaniecie zaproszenie na premiery piw z najlepszych polskich browarów rzemieślniczych. Istnieje od 2013 roku.

  1. Cuda na Kiju

Najlepszy widok, na rondo i palmę, spośród stołecznych multitapów to niewątpliwie jeden z największych atutów tego miejsca, do tego premiery i jedzenie prosto z sąsiadujących foodtracków. 16 kranów. Istnieje od 2013 roku.

  1. Gorączka Złota

Najstarszy lokal ze wszystkich, to jedno z takich miejsc gdzie przychodzi się nie tylko na piwo, ale też dla atmosfery tego miejsca. Bo zawsze jest tu przyjaźnie i przytulnie. Niedawno obchodził 18 lat istnienia.

  1. Hopsters Multitap

Choć ma trzy poziomy to szczególnie w weekendy jest tu tyle ludzi, że trudno o wolne miejsce, jednak w środku tygodnia spokojnie daje gwarancję, że można bez problemu wstąpić na piwo. Do tego można liczyć na najnowsze piwa rzemieślnicze na 20 kranach. Istnieje od 2014 roku.

  1. Jedna Trzecia

Po niezbyt dobrym starcie gdy nastawili się tylko na piwa belgijskie, nastąpiła mocna zmiana kierunku i stali się multitapem z ciekawym wyborem piw rzemieślniczych zarówno z Polski jak i z zagranicy,szeroko szerzącym kulturę piwną poprzez premiery i kranoprzejęcia. Istnieje od 2014 roku.

  1. Kufle i Kapsle

Na mieście mówiło się, że w 2014 roku najlepsze premiery odbywały się właśnie tutaj, przypomnieć należy chociażby jak wyglądała premiera Deep Love z AleBrowaru, dobre piwo, przekąski i budowany klimat. Zawsze pełno ludzi, ciężko znaleźć wolne miejsce. Do tego wspólne warzenie piwa, profesjonalne degustacje, wieczory tematyczne sprawiają, że jest to jeden z głównych kandydatów do miana lokalu roku. 16 kranów. Istnieje od 2013 roku.

  1. Piwny Skład

Formujecie drużynę? Najlepiej wybrać ją w Piwnym Składzie, jeszcze do niedawna było to jedno z najbardziej enigmatycznych miejsc w Warszawie, w którym można było dostać dobre piwo, a wybór jest tu taki, że dostanie się wszystko co tylko wyszło w butelkach.

  1. PIWOmaniaK

Kolejny sklep w centrum miasta z szerokim wyborem piw rzemieślniczych zarówno z Polski jak i z zagranicy, wszystkie nowości można na czas tutaj zawsze znajdują się na półkach.

  1. Piwonia

Przenosiny ze Śródmieście na Ursynów, ale nadal niezwykle szeroki wybór piw, do tego sklep internetowy i możecie mieć pewność, że żadne piwo, którego szukacie nie przemknie wam koło nosa.

  1. Piw Paw

Otwarcie Piw Paw było rewolucyjnym wydarzeniem, bo nigdy wcześniej nie było tylu nalewaków w jednym lokalu, do tego premiery i konkursy piw, możliwość nalania piwa na wynos do butelki (choć nie jest to przez wszystkich dobrze widziane i traktowani są jako piwny fast food) oraz kuchnia z ciekawym wyborem potraw. Ponadto duży wybór piw w butelkach. Piw Paw otwarty jest całą dobę i oferuje 54 krany. Istnieje od 2013 roku.

  1. Piw Paw Beer Heaven

Rekordzista na skalę krajową, 95 kranów robi wrażenie. Specjalna salka dla palaczy, świetna lokalizacja, bo znajduje się on na Foksal. Możliwość wyboru małych próbek piwa, tak by móc spróbować jak najwięcej smaków, świetne miejsce na degustacje nowych piw. Istnieje od 2014 roku.

  1. Pociąg do Piwa

Znak, że piwna rewolucja pojawia się też poza centrum, to dzięki temu lokalowi mieszkańcy południowych części Warszawy nie muszą jechać do centrum na dobre piwo. Istnieje od 2014 roku.

  1. Po Drugiej Stronie Lustra

Ewidentnie jest to miejsce, które ma problem z lokalizacją, ponieważ w 2015 roku czeka je kolejna, już druga, przeprowadzka (do podziemi Piw Paw Beer Heaven), ale to właśnie tutaj można powiedzieć, że zaczęły się imprezy piwne i zjawisko multitapów w Warszawie, do tego cała ściana z lodówką i butelkami, wnętrze wyłożone kapslami, a także legendarne już Piwne Fiesty.

  1. Same Krafty

Pierwszy lokal z piwem rzemieślniczym na Starym Mieście. Otwarcie w grudniu 2014 roku, ale tak mocne to było otwarcie, że zasługują na umieszczenie na tej liście, bo zrobili w ciągu niespełna miesiąca więcej niż niektóre miejsca w ciągu całego roku, premiery piw, imprezy tematyczne jak na przykład sylwester, do tego świetna lokalizacja i szeroki wybór potraw w menu. W 2015 prognozuję, że będą jednym z faworytów do miana miejsca roku.

  1. Skład Butelek

Kultura i muzyka, a do tego dobre piwo, to jest to czym zachęca Skład Butelek. Premier piw tutaj nie nie uświadczymy, za to jak najbardziej można przyjść na koncert i nie rezygnować przy tym z piwa rzemieślniczego.

  1. Skrzynka Piwa

Dostaniecie tu piwo zarówno w butelce jak i z nalewaka, będąc tutaj zwróćcie uwagę na to jak logicznie rozłożone zostały tutaj piwa pod względem ich walorów smakowych. Do tego jest możliwość wyboru piw prosto z nalewaków.

  1. Spiskowcy Rozkoszy

Ulubione miejsce wszystkich spiskujących i knujących, dużo zyskało na otwarciu podziemi, to lokal, o którym można powiedzieć, że ma ten klimat, do tego premiery piw i inne ciekawe wydarzenia, dobre miejsce by posiedzieć ze znajomymi.

Wszystkie zdjęcia pochodzą z profili miejsc na portalu facebook.com

Nie pozostało mi nic innego jak tylko zaprosić Was do wyboru:

Miejsca Roku 2014 Piwnej Mapy Warszawy

Biegam po piwo w Łazienkach Królewskich

Moi drodzy, zaczynam nowy cykl, w którym będę was zachęcał do ruszenia się na powietrze i pobiegania trochę, możne nawet startu w biegu masowym. Ja biegam, bo lubię już od kilku lat, mam ponad 90 startów w tego typu biegach. Chcę wam pokazać, że to jest dobry sposób na motywację, dla mnie najczęściej ukończenie takiego biegu wiąże się nie tylko z medalem jako nagrodą, ale też ze spróbowaniem nowego piwa.

W pierwszym biegu, który nie dość, że był nocny to jeszcze odbył się 14 lutego nagrodą była Noc Kupały. Bieg to: On The Run na 5 km. Czas w tym biegu nie był najważniejszy.

Piwo w plenerze? Nad Wisłą w Warszawie można pić piwo

nie śmiećKiedyś wspominałem o legalności oraz możliwości spożywania piwa i generalnie alkoholu w miejscach publicznych. Sprawa znów jest nagłośniona za sprawą pewnego wpisu na portalu o Warszawie. Jak powszechnie wiadomo w katalogu miejsc, w których jest zakaz nie ma plaż stąd ludzie wybierają prawy brzeg Wisły.

Jednak pojawiła się ostatnio informacja, że można pić piwo również po lewej stronie Wisły, podobno wynika to z ekspertyzy prawnej. Przypomnieć należy, że bulwary po tej stronie Wisły traktowane są jako ulice, więc zakaz ich dotyczy.

Na stronie wawalove.pl pojawiła się taka informacja:

„Jak wynika z ekspertyzy prawnej przygotowanej dla Ratusza, nie tylko po praskiej stronie rzeki, ale także na bulwarach po jej lewej stronie, można legalnie pić alkohol. Jak powiedział Michał Olszewski ze stołecznego ratusza, nie można karać za picie w tych miejscach. Można za to karać za zaśmiecanie, naruszanie porządku publicznego oraz ciszy nocnej. Urzędnicy mają się spotkać z policjantami i strażnikami miejskimi, aby przed rozpoczęciem letniego sezonu ustalić metody postępowania.”

Przed zbytnim hurraoptymizmem radziłbym się powstrzymać, po pierwsze ekspertyzy prawne nie są prawnie wiążące. Jest to tylko jedna z interpretacji przepisów obowiązującego prawa, wskazówka. Po drugie, jeśli chodzi o egzekwowanie tego to nie wspomniany Ratusz jest w tej sprawie właściwy, a policja oraz sądy, czyli podmioty stojące na straży bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Jestem wobec tej informacji lekko sceptyczny, optymizm pojawi się u mnie dopiero po oficjalnym potwierdzeniu informacji dotyczącej tego, że można legalnie pić piwo również po lewej stronie warszawskiej Wisły.

Jaki z tego wniosek? Legalnie można pić piwo nad Wisła, ale tylko po jej prawej stronie, na plaży. Natomiast po lewej, póki co najwyżej bezalkoholowe.

Ps. Pamiętajcie, pijąc piwo w miejscu publicznym, nie śmiećcie i sprzątajcie po sobie.